Pewne zwycięstwo Barçy w Máladze

Tomek Jędrzycki

22 marca 2014, 10:00

FCBarcelona.es

2 komentarze

Unicaja Malaga

Herb Unicaja Malaga

61:77

Herb Unicaja Malaga

FC Barcelona Basket

Barça odniosła zwycięstwo w ​​Máladze i pozostaje bez porażki w Top 16, zbliżając się do zajęcia pierwszego miejsca w grupie. Nachbar, z 16 punktami, był najlepszym zawodnikiem drużyny, która przez całe spotkanie prowadziła na tablicy wyników.

Jedenaście meczów, jedenaście zwycięstw. Spektakularna seria, która najwyraźniej nie ma żadnego limitu. FC Barcelonie udało się zwyciężyć w piątek z Unicają Málaga w meczu, który kontrolowała we wszystkich fazach gry i który pokazał, że zawodnicy Xaviego Pascuala muszą pozostać na drodze, jaka powinna kierować ich do nowego celu: przypieczętowania pierwszego miejsca w grupie E.

Barça dobrze zaczęła konfrontację w hali Martín Carpena, oferując publiczności dobry pojedynek. Pierwsza kwarta zaczęła się od trójek Navarro, Abrinesa i Papanikolaou, dzięki czemu Barça uzyskała osiem punktów przewagi. Drużyna Xaviego Pascuala cały czas prowadziła na tablicy wyników mimo braku Ante Tomicia, który skręcił kostkę i musiał pozostać kilka minut pod opieką sztabu medycznego.

Tomić wraca i dominuje

Chorwat wrócił  w drugiej kwarcie, w której miejscowi pokazali lepsze nastawienie, ale nie byli w stanie zbliżyć się do gości. Barça schodziła na przerwę z przewagą sześciu punktów, co pozwoliło ponownie zanotować dobry początek w drugiej połowie. Trójki Marcelinho zwiększyły prowadzenie do 14 punktów pomimo tego, że nie minęły jeszcze pierwsze cztery minuty w trzeciej kwarcie.

Unicaja jednak nie zrezygnowała. Run 8:0 zmienił grę, która bardziej się wyrównała. Przewaga nie była zbyt wysoka, a trzecia kwarta zakończyła się prowadzeniem siedmioma punktami.

Joan Plaza potraktował ten mecz jako okazję do zwycięstwa i zrobienia kroku, aby znaleźć się w play-off. W decydującym momencie, w czwartej kwarcie, jego drużyna nie była w stanie podjąć walki i uległa Barcelonie, która zwiększyła prowadzenie do ponad 20 punktów. Andaluzyjczycy kończyli mecz, protestując przeciwko decyzjom sędziowskim, a goście starali się skupić i dokończyć swoją pracę. Spotkanie z Unicają sędziował Polak, Jakub Zamojski. Teraz zespół Barcelony musi myśleć o następnym meczu w Lidze Endesa przeciwko Gipuzkoa Basket (niedziela, godz. 12:00).

Po zakończeniu meczu trener Barçy był „zadowolony" ze „zwycięstwa w meczu, który wiedzieliśmy, że będzie trudny, ze wspaniałą atmosferą". Xavi Pascual podkreślił, że „graliśmy dobrze" w defensywie, i „odnieśliśmy ważne dla nas zwycięstwo". „Osiągamy dobre wyniki, ale ta wygrana szybko staje się przeszłością i to, co się liczy, to najbliższa przyszłość, za 36 godzin znowu gramy mecz", stwierdził.

Erazem Lorbek powiedział z kolei, iż „to był dobry mecz z naszej strony, ponieważ mieliśmy go w swoich rękach od pierwszej minuty". Podkreślił też, że „musimy podtrzymać rytm zwycięstw i pójść dalej. Wiemy, jakie są nasze mocne strony i musimy kontynuować ten rytm". Jeśli chodzi o niedzielny mecz, zauważył, że „udajemy się do San Sebastián zagrać ciężki mecz z zespołem, który ma doświadczenie i potrafi grać u siebie. Będziemy musieli dobrze zagrać".

UNICAJA, 61
FCB, 77

Unicaja (17+14+16+14): Sabonis (6), Calloway (15), Vázquez (6), Kuzminskas (13) i Dragić (6) -pierwsza piątka-, Todorović, Urtasun (4), Suárez, Granger, Nguirane, Toolson i Stimac (11).

FC Barcelona (21+16+18+22): Huertas (8), Navarro (5), Papanikolaou (7), Lorbek (12) i Tomić (12) -pierwsza piątka-, Pullen (3), Dorsey (2), Sada, Abrines (7), Oleson (5), Lampe i Nachbar (16).

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze