Lampe po raz kolejny prowadzi Barçę do zwycięstwa

Tomek Jędrzycki

30 marca 2014, 17:00

FCBarcelona.es

10 komentarzy

FC Barcelona Basket

Herb FC Barcelona Basket

104:75

Herb FC Barcelona Basket

Bilbao Basket

  • Niedziela, 30 marca 12:00
  • Palau Blaugrana
  • Sportklub

Pierwsza kwarta wygrana 32:15 pozwoliła drużynie Xaviego Pascuala ustawić mecz i odnieść siódme zwycięstwo z rzędu w Lidze Endesa. Sześciu zawodników Barçy (Lampe, Huertas, Abrines, Navarro, Pullen i Todorović) skończyło mecz z minimum 10 punktami na koncie.

Siódme z rzędu zwycięstwo FC Barcelony w Lidze Endesa. Zespół trener Xaviego Pascuala osiągnął pewną wygraną przeciwko drużynie Bilbao Basket, która w ostatnich tygodniach była bardzo dotknięta pod względem psychicznym z powodu problemów pozasportowych. Barça od początku przejęła kontrolę nad meczem, prowadząc po pierwszej kwarcie 32:15. Różnica na tablicy wyników wahała się w drugiej kwarcie między 15 a 20 punktami, ale po przerwie osiem trójek Katalończyków zwiększyło prowadzenie do prawie trzydziestu oczek (104:75).

Barça przejmuje kontrolę od samego początku

Skuteczność w ataku i intensywność w obronie. To był plan zespołu Xaviego Pascuala na zdominowanie gry od początku. Katalończycy wypracowali sobie wiele wolnych pozycji rzutowych przeciwko drużynie gości, która odniosła pięć porażek z rzędu i miała poważne problemy ekonomiczne. Pomimo różnych rozwiązań obronnych zaproponowanych przez Bilbao zawodnicy Xaviego Pascuala szybko uzyskali pierwszą znaczącą różnicę w wyniku (19:6, min. 6). Kataloński zawodnik Alex Mumbru próbował pociągnąć swoją drużynę, ale wielkiemu klubowi, prowadzonemu przez Marcelinho Huertasa, wystarczyło dziesięć minut, aby wyraźnie zbliżyć się do zwycięstwa (32:15, min. 10).

W drugiej kwarcie Xavi Pascual skorzystał z wszystkich zawodników dostępnych w rotacji w celu rozłożenia sił i zminimalizowania zmęczenia. Zespół osiągnął 24-punktową przewagę (43:19, 14 min.) po koszu Abrinesa, ale punkty Gabriela i intensywność Grimau nie pozwoliły na zwiększenie tej różnicy. Do przerwy Barça prowadziła 54:37.

Pokaz siły Barcelony

Po przerwie zespół nie zdjął nogi z gazu i to sprawiło, że różnica zwiększała się z każdą mijającą minutą. Przed końcem trzeciej kwarty dwie trójki Pullena, jedna Lampe i akcje Abrinesa zwiększyły prowadzenie Barçy i różnica wynosiła prawie trzydzieści punktów (87:59, 30 min.).

W ostatniej kwarcie punktował Lampe i był to jego czwarty z rzędu mecz w lidze, w którym zdobył więcej niż 15 oczek. Ostatecznie Barça wygrała 104:75, odnosząc siódme zwycięstwo z rzędu w Lidze Endesa i należy podkreślić, że w trzech z czterech ostatnich meczów ligowych drużyna Xaviego Pascuala wygrała różnicą ponad 25 punktów.

104 - Barcelona (32+22+33+17): Huertas (18), Navarro (11), Papanikolau (3), Lorbek (9), Tomić (6) -pierwsza piątka- Dorsey (-), Sada (-), Abrines (11), Todorović (10), Hezonja (6), Lampe (19) i Pullen (11).

75 - Bilbao Basket (15+22+21+17): Grimau (15), Bertans (4), Mumbrú (12), Markota (-), Gabriel (18) -pierwsza piątka- Pilepić (7), Díaz (3), Sánchez (-), Samb (7) i Vrkić (9).

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze