Ancelotti: By wygrać finał, potrzeba odwagi i osobowości

Ola

15 kwietnia 2014, 18:05

AS

31 komentarzy

Przed finałem Pucharu Króla z Barceloną trener Carlo Ancelotti pojawił się na konferencji prasowej. Szkoleniowiec Realu Madryt odpowiadał na pytania związane z najbliższym rywalem jego drużyny.

Ustawienie: „Już postanowiłem, ale nie powiem".

Cristiano: „Dowiedziałem się dziś rano, że nie zagra, ale wierzę w drużynę, która zawsze dobrze sobie radziła, gdy były jakieś kontuzje. Tracimy zawodnika o niesamowitej jakości, ale jego nieobecność była dla nas motywacją i sprawiła, że więcej biegaliśmy i graliśmy bardziej zespołowo. Wystawienie Cristiano wiązałoby się z ryzykiem. Jutro będzie pracował, a następnie przyleci do Walencji".

Ligowe El Clásico: „Nie planujemy blokować drugiej drużyny, tylko wygrać dzięki naszej tożsamości. Od roku gramy w pewien sposób i dalej tak będzie. Na Bernabéu zagraliśmy dobrze, prowadziliśmy, a później popełniliśmy małe błędy. Musimy być skoncentrowani przez cały mecz".

Barcelona: „Dobrze atakuje i posiada kontrolę nad piłką, nawet w tych ostatnich meczach. My powinniśmy mieć więcej tej kontroli i skuteczne posiadanie piłki. Do tego potrzebujemy odwagi i osobowości. To najważniejsze, gdy gra się w finale".

Zagrać zespołowo: „Nie ma problemów z motywacją, a drużyna zagra bardzo dobrze".

Trenowanie jedenastek: „Poświęciliśmy dziś na to tylko pięć minut. Problem przy serii rzutów karnych w finale tkwi w głowie, a nie w technice. Na stadionie wygląda to inaczej niż na boisku treningowym".

Messi: „Najlepszy sposób na obronę, to bardzo ciasna gra".

Zmęczenie Cristiano: „Cristiano nie odpoczywał, ponieważ nie było żadnych symptomów zmęczenia. Bardzo na niego uważaliśmy, tak jak na wszystkich".

Plan na mecz z Barçą: „Chcemy na boisku umieścić całą naszą jakość".

Zmuszeni do zwycięstwa: „Oczywiście, tak jest w finale. Mamy nadzieję, że będziemy lepsi".

Puchar Króla: „To ważne rozgrywki, na takim poziomie jak w Anglii, a szczególnie, gdy gramy przeciwko Barcelonie, historycznemu rywalowi. To pierwsze trofeum, jakie możemy wygrać".

Zespół: „Gdybym miał grać o coś ważnego w futbolu, robiłbym to w Realu Madryt. Bardzo wierzę w ten zespół".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (31)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze