Nie mogło być inaczej. Przed rozpoczęciem meczu wszyscy zgromadzeni na stadionie oddali hołd zmarłemu przed tygodniem Tito Vilanovie. Film ku pamięci trenera, minuta ciszy, ogromny baner, obecność rodziny i przyjaciół, w ten sposób Camp Nou uczciło pamięć tego wielkiego, skromnego człowieka. Emocje, wzruszenie i motto: Tito, Per Sempre Etern (czyli: Tito, na wieki wieków) dało się widzieć wszędzie.
Wraz z pierwszym gwizdkiem gospodarze zdominowali spotkanie. Getafe początkowo postawiło na obronę, ale wraz z upływającym czasem zaczęło stwarzać podopiecznym Gerardo Martino kłopoty i jak się okazało wraz z końcowym gwizdkiem, niemałe...
Już w 2. minucie Adriano spróbował szczęścia i oddał mocny strzał z dystansu. W 23. minucie Messi zdobył swoją 28. bramkę w lidze. Alves dośrodkował po ziemi do Leo, który wpakował piłkę do siatki na 1:0. W 25. minucie za wszelką cenę gola chciał zdobyć Pedro i chyba to go zgubiło. Zamiast podać do kolegów oddał fatalny strzał w obrońcę.
W 31. minucie goście nie wykorzystali rzutu wolnego, piłka przeleciała metr nad poprzeczką. W 36. minucie Lafita zdołał wyrównać na 1:1. Mimo tego, że sędzia liniowy dopatrzył się wcześniejszego faulu na Pedro, sędzia główny uznał gola, a Mascherano za swój wcześniejszy faul zobaczył żółty kartonik.
Jeszcze przed przerwą urazu doznał Colunga, a w jego miejsce pojawił się na boisku Gavilan. W ostatniej minucie doliczonego czasu Barcelona miała szansę na uzyskanie prowadzenia po dośrodkowaniu Sáncheza, jednak Messi nie zdołał dojść do piłki.
Drugą połowę drużyna Azulgrany rozpoczęła z bojowym nastawieniem. Już w pierwszych minutach Iniesta główką, a Messi mocnym uderzeniem próbowali przechytrzyć bramkarza gości Julio Césara. W 52. minucie po dośrodkowaniu Alvesa bliski zdobycia gola był Alexis, jednak piłka uderzyła w poprzeczkę. Parę minut później mocny strzał na bramkę oddał Pedro. W 66. minucie za Mascherano wszedł Cesc i wreszcie wysiłki zawodników przyniosły rezultaty. W 68. minucie po podaniu Fàbregasa i próbie strzału Pedro piłka odbiła się od obrońcy Getafe, co wykorzystał Alexis Sánchez, zdobywając gola na 2:1. Parę minut później świetne podanie od Messiego i szansę na bramkę zmarnował Dani Alves. Zaraz potem sam Argentyńczyk miał okazję na podwyższenie wyniku, jednak świetna interwencja Julio Césara nie pozwoliła mu na realizację tego planu.
W 79. minucie po mocnym strzale niepilnowanego Sarabii goście byli bardzo bliscy wyrównania na 2:2 i jedynie refleks Pinto uratował gospodarzy. W 86. minucie Xaviego zastąpił Alex Song, a w 91. minucie za Pedro wszedł Tello. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry Lafita po raz kolejny pokonał Pinto i ustalił wynik na 2:2.
Komentarze (2175)