Były trener Barçy, Johan Cruyff, który był obecny na wczorajszym pożegnaniu Puyola, wypowiedział się na temat najlepszego kapitana w dziejach klubu.
- Puyol na pewno grałby w Dream Teamie - stwierdził Cruyff, który po raz pierwszy pojawił się publicznie na wydarzeniu organizowanym przez Barçę niemal cztery lata po tym, jak zerwał stosunki z obecnym zarządem.
- Ja przez całe życie byłem przy zawodnikach, obok wielu sportowców. Zawsze jestem przy zawodniku, jeśli mnie o to prosi - podkreślił.
- Puyi nie umrze w wieku 35 lat. Zostało mu trzydzieści lub nawet więcej lat życia. Potrafi tyle rzeczy i w ten czy inny sposób będzie mógł osiągać korzyści z wszystkiego - zażartował. Holender doradził Carlesowi, by po zakończeniu kariery robił to, co lubi, i by odnalazł zainteresowanie swoim przyszłym zawodem.
Cruyff zdradził też receptę na wygraną z Atlético. - Ważne jest, by strzelić bramki, im więcej, tym lepiej - stwierdził.
Komentarze (32)