Guillermo Ochoa, bramkarz Ajaccio, został zaoferowany przez swoich reprezentantów FC Barcelonie.
Urodzony w 1985 roku w Meksyku bramkarz skupia obecnie swoją uwagę na trzecim z rzędu mundialu, w którym weźmie udział (nigdy jednak nie występował w roli pierwszego bramkarza). Po mistrzostwach świata Ochoa będzie wolnym zawodnikiem i mógłby trafić do stolicy Katalonii zupełnie za darmo.
Nie tylko ten fakt przemawia za Meksykaninem. Broniąc trzy lata w Europie, nabrał doświadczenia, a w swoim pierwszym sezonie w Ajaccio został wybrany drugim najlepszym bramkarzem Ligue1 (lepszy był jedynie Hugo Lloris). Kolejna sprawa dotyczy wizerunku sportowca i kwestii finansowych: Ochoa to rozpoznawany i lubiany w Meksyku bramkarz, ktory mógłby pozyskać dla Barcelony nie tylko kibiców, ale również sponsorów.
Jak podkreśla Mundo Deportivo, przyszłość mierzącego 1,83 m bramkarza nie jest znana, ale raczej ciężko przypuszczać, by trafił na Camp Nou. Barcelona jest bowiem zdeterminowana, aby pozyskać Claudio Bravo, z którym rozmowy są już w zaawansowanym stadium.
Komentarze (46)