Odejście Cesca Fàbregasa może być utrudnione ze względu na wewnętrzne potyczki Abramowicza i Wengera.
Cena, jaką za Cesca Fàbregasa zapłaci Chelsea, wciąż wzbudza duże dyskusje. W Anglii zapewniają, że choć porozumienie nie jest jeszcze ostateczne, Roman Abramowicz nie ma zamiaru zapłacić więcej niż 33 miliony euro.
Angielska prasa zapewnia, że Chelsea nie zapłaci ani centa więcej, ponieważ nie ma najmniejszego zamiaru przyczynić się do wzbogacenia Arsenalu. Choć Barcelona i Arsenal nigdy nie potwierdziły istnienia klauzuli, zgodnie z którą oba kluby podzieliłyby na pół przekraczającą 33 miliony euro kwotę za transfer Cesca, media przykładają do tego dużą wagę, zapewniając, że Abramowicz ostro naciska, by na Emirates nie wzbogacili się na zakupie przez niego katalońskiego pomocnika. Jeśli Barcelona sprzedałaby go za 36 milionów, 3 miliony „nadwyżki” zostałyby podzielone, co oznacza, że Arsenal otrzymałby 1,5 miliona.
Relacje Arsenalu i Chelsea nie są obecnie najlepsze. Fàbregas dał do zrozumienia, że ani on, ani osoby z jego otoczenia nie wypowiedzą się na temat możliwego transferu do czasu zakończenia brazylijskiego mundialu. Agent piłkarza, Darren Dein, ma wolną rękę w negocjacjach dotyczących przyszłości Cesca, jednak na konferencję prasową, podczas której dowiemy się, gdzie Fàbregas zagra w przyszłym sezonie, trzeba jeszcze poczekać.
Komentarze (188)