W poniedziałek Dani Alves sprytnie unikał odpowiedzi na pytania o jego potencjalny transfer do PSG po zakończeniu Mistrzostw Świata w Brazylii.
W ostatnich dniach pojawiały się w prasie pogłoski o tym, że Barcelona jest gotowa do negocjowania z PSG transferu Marquinhosa, oferując w zamian, poza pewną kwotą, Daniego Alvesa.
W wywiadzie opublikowanym w weekend we francuskiej gazecie Surface Brazylijczyk przyznał, że postrzega PSG jako „prawdziwą alternatywę”.
„PSG to wielka drużyna. Kocham bronić w wielkich klubach, to zawsze było moim marzeniem. Chcę grać w miejscach, gdzie jest możliwość wyzwań. Słyszałem coś o tej opcji. Jeśli nie zostanę w Barcelonie, to dla mnie realna alternatywa”.
W poniedziałek Alves nie chciał komentować sprawy, mimo nacisków ze strony dziennikarzy, pytających go, czy widzi możliwość ponownej gry u boku byłego kolegi z Barcelony, Zlatana Ibrahimovicia.
„Ibrahimović to osobliwy typ, ale lubię z nim mieć do czynienia, darzę go szczególną sympatią. Zaprosiłem go na mundial. Jeśli zaprosiłby mnie na drugie śniadanie, kolację czy w podróż, zaakceptowałbym to, ale obecnie jedyną rzeczą, którą zrobiłem, było zaproszenie go do Brazylii na mundial”.
Komentarze (121)