Kolejne pięć wzmocnień

Bartosz Domagała

11 czerwca 2014, 14:28

SPORT

296 komentarzy

Barcelona kształtuje się przed rozpoczęciem sezonu 2014/2015, czego dowodem w najbliższych dniach ma być oficjalne ogłoszenie transferów bramkarza Claudio Bravo (Real Sociedad) i pomocnika Ivana Rakiticia (Sevilla).

Barça ma już sfinalizowane transfery dwóch graczy, którzy po przyjściu do klubu ter Stegena, awansie z rezerw Masipa i powrocie z wypożyczeń Rafinhi oraz Deulofeu zostaną kolejnymi elementami układanki Lucho. Po dopięciu spraw związanych ze wspomnianymi zawodnikami nowy trener oraz Andoni Zubizarreta będą mieli za zadanie zająć się kwestią kolejnych pięciu wzmocnień.

Priorytetem pozostaje przebudowanie środka obrony, co zostało zaznaczone czerwonym kolorem podczas obrad sztabu szkoleniowego. Sprowadzonych ma zostać w tym celu dwóch zawodników. Marquinhos (PSG) oraz Mathieu (Valencia) to dwa najczęściej wymieniane nazwiska, ale rozważana jest także możliwość zakupienia Mirandy (Atlético). Zamiarem jest zakontraktowanie dwóch z wymienionych wyżej piłkarzy, którzy mieliby dołączyć do Piqué, Mascherano i Bartry jako nowi defensorzy pierwszego składu Barçy.

Następna w kolejce jest kwestia prawej flanki. Prawdopodobne odejście Daniego Alvesa stworzy sporą lukę w składzie, którą klub planuje załatać Kolumbijczykiem Juanem Guillermo Cuadrado. Zawodnik Fiorentiny jest pierwszym wyborem Zubizarrety, aczkolwiek włoski klub zamierza zrobić wszystko, aby uniknąć jego transferu w oczekiwaniu na wyjaśnienie sprawy współwłasności gracza z drużyną Udinese, co utrudnić może sprowadzenie piłkarza przez Dumę Katalonii. Jeśli ta operacja okaże się zbyt skomplikowana, to w odwodzie pozostanie jeszcze możliwość zakontraktowania Łukasza Piszczka (Borussia Dortmund).

Kolejnym zawodnikiem, stojącym zresztą dość wysoko na liście potencjalnych wzmocnień, jest Koke. Pomocnik Atlético Madryt jest jednym z priorytetów Luisa Enrique i Andoniego Zubizarrety. Ewentualny transfer Koke miałby być wzmocnieniem nie tylko teraźniejszym, ale przede wszystkim przyszłościowym. Po fantastycznym sezonie w barwach madryckiej drużyny Hiszpan stał się jednym z najbardziej łakomych kąsków w Europie, a Barcelona zamierza postarać się o jego zakontraktowanie, nawet mimo tego, że piłkarz ponoć świetnie czuje się w ekipie Rojiblancos.

Na koniec wspomnieć trzeba jeszcze, że zawodnikiem pożadanym przez Blaugranę w kontekście wzmocnienia ofensywy jest Marco Reus (Borussia Dortmund). Jak donosi Sport, niemiecki piłkarz zawarł już ustne porozumienie z katalońską drużyną, ale żeby operacja ta stała się faktem, trzeba jeszcze przeprowadzić negocjacje z jego obecnym klubem. Pomimo ciężkiej kontuzji, której nabawił się podczas przygotowań do mundialu, sztab szkoleniowy uważa, że Reus jest idealnym kandydatem do stworzenia ofensywnego trio wraz z Messim i Neymarem. Jego wszechstronność, umiejętność współpracy oraz pęd na bramkę to cechy, które są w stanie skłonić Barcelonę do zainwestowania w reprezentanta Niemiec większej sumy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (296)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze