Nie jest tajemnicą, że Luis Enrique jak najszybciej chce mieć skompletowaną kadrę na najbliższy sezon. Po oficjalnym potwierdzeniu zakupu Ivana Rakiticia kolejnym celem transferowym Barcelony jest Juan Cuadrado, gwiazda reprezentacji Kolumbii i Fiorentiny.
Pierwszy kontakt Barcelony z przedstawicielami Fiorentiny miał miejsce pod koniec kwietnia, w tym samym tygodniu, w którym żegnaliśmy Tito Vilanovę. Wysłannicy Dumy Katalonii poinformowali Violę o zainteresowaniu Juanem Cuadrado, ale Włosi nie mogli rozpocząć negocjacji ze względu na brak pełni praw do zawodnika. Dopiero w ubiegłym tygodniu Fiorentina zakomunikowała, że posiada 100% praw do kolumbijskiego gracza.
Barcelona po tej informacji złożyła Fiorentinie oficjalną ofertę w wysokości 25 milionów euro, ale włoski klub oczekuje blisko 10 mln euro więcej. Swoje żądania argumentuje kwotą, jaką musiał przeznaczyć na nabycie pełni praw do zawodnika od Udinese, tj. 11 milionów euro plus czterech zawodników wycenianych na łączną sumę czterech milionów euro. Głównym rywalem Barcelony w wyścigu po Kolumbijczyka jest Juventus, dlatego Viola zdaje sobie sprawę, że ma pełny komfort w negocjacjach.
Barcelona nie zamierza wykładać tak dużych pieniędzy i bez względu na wszystko będzie walczyć o obniżenie ceny za Cuadrado. Według Sportu, w przypadku transferu, w drugą stronę mógłby pójść Crtistian Tello, który nie figuruje w planach Luisa Enrique.
Komentarze (154)