Jak podał w dniu wczorajszym Sunday Times, urugwajski napastnik Liverpoolu Luis Suárez zdecydował, że w letnim okienku transferowym opuści Premier League i spróbuje swych sił w hiszpańskiej Primera División.
Angielski dziennik przypomniał epizod z zeszłego sezonu, kiedy to Liverpool, mimo obietnicy, nie pozwolił Suárezowi na skorzystanie ze specjalnej klauzuli zapisanej w jego kontrakcie, która umożliwiała mu odejście za względnie niską kwotę w przypadku niezakwalifikowania się zespołu do rozgrywek Ligi Mistrzów. Suárez kolejne rozczarowanie przeżył, gdy odbywał karę pięciu meczów zawieszenia. Manager The Reds, Brendan Rodgers, stwierdził wtedy, że Urugwajczyk nie jest potrzebny drużynie.
Zawodnik stoi przed wielką szansą zagrania w Primera División i założenia w przyszłym sezonie koszulki jednego z dwóch hiszpańskich potentatów - Barçy lub Realu, o czym zawsze marzył. Okazja taka trafia się raz w życiu i trudno sobie wyobrazić, by El Pistolero z niej nie skorzystał.
Luis Suárez, wybrany przez znawców futbolu i samych zawodników najlepszym piłkarzem Premier League sezonu 2013/2014, z 31 trafieniami na koncie został również najlepszym strzelcem ligi oraz wspólnie z Cristiano Ronaldo zdobył Złotego Buta.
Kluby zainteresowane usługami Urugwajczyka powinny liczyć się z wydatkiem rzędu 67 mln funtów, czyli trochę ponad 80 mln euro. Jednak, jak podaje Sport, Barça rozmawiała już z agentem Suáreza o ewentualnych możliwościach obniżenia tej kwoty.
Komentarze (282)