List pożegnalny Jonathana dos Santosa

Krzysztof Majewski

12 lipca 2014, 18:29

Sport

56 komentarzy

Po dwunastu latach spędzonych w Katalonii Jonathan dos Santos opuszcza Barçę. Z tego powodu młody Meksykanin umieścił na portalu społecznościowym wiadomość z podziękowaniami dla wszystkich kibiców Barcelony.

Poniżej prezentujemy treść listu pożegnalnego byłego piłkarza Barçy, który w przyszłym sezonie będzie reprezentował barwy Villarrealu.

„Kochana Barço:

Przyjęłaś mnie, kiedy przybyłem tutaj w wieku zaledwie dwunastu lat, i spędziliśmy wspólnie połowę mojego dotychczasowego życia. Było to wspaniałe dwanaście lat, w trakcie których z dnia na dzień dojrzewałem nie tylko jako piłkarz, ale również jako człowiek. Od momentu wylądowania w tym magicznym mieście nie przestawałem się uczyć, poznawać nowych przyjaciół, cieszyć się, ale również ciężko pracować, aby spełnić marzenie, które znajduje się w zasięgu tylko garstki uprzywilejowanych ludzi na tym świecie - występować w pierwszym zespole Barçy.

Marzenie to udało mi się osiągnąć dzięki ciężkej pracy, poświęceniu oraz maksymalnej determinacji. Właśnie ta determinacja sprawiała, że odrzucałem wiele ofert, które pojawiały się na stole, ponieważ moją obsesją zawsze było ofiarowanie ci wszystkiego.

Na twojej ziemi zawsze czułem się jak w domu, dlatego też mogę tylko podziękować wszystkim tym, którzy sprawili, że moje marzenie się urzeczywistniło. Dziękuję przyjaciołom, trenerom, sztabowi medycznemu, pomocnikom klubowym, zarządowi, dziennikarzom, kibicom, mojej rodzinie oraz wszystkim culés. Pragnę wam podziękować za to, że towarzyszyliście mi w tej fantastycznej przygodzie i za to, że sprawiliście, iż była ona realna.

Nadszedł teraz moment rozpoczęcia nowego profesjonalnego wyzwania w Villarrealu, do którego podchodzę z nadziejami i maksymalną odpowiedzialnością. Czekają tam na mnie nowe wyzwania, ale bez względu na to, co się wydarzy, na zawsze pozostaniesz w moim sercu. Visca el Barça!"

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (56)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze