Szwed Henrik Larsson, były piłkarz Barçy, udzielił wywiadu dla niemieckiego czasopisma 11 Freunde, w którym wspominał m.in. swój etap na Camp Nou i finał Ligi Mistrzów w Paryżu w 2006 roku.
Larsson był jednym z bohaterów meczu z Arsenalem na Parc des Princes. Szwed nadal pamięta świętowanie tytułu w stolicy Francji. „To była najlepsza fiesta w moim życiu”, powiedział w wywiadzie, w którym podsumowywał swoją karierę sportową.
Henrik Larsson ma również specjalne wspomnienia związane z osobą Ronaldinho. „On był najlepszy. Śmiał się przez 98% dnia, nie przesadzam. Kiedy wchodził do szatni, automatycznie wprawiał cię w dobry nastrój”, podkreślił Szwed.
Komentarze (72)