Były zawodnik Barçy, Jon Andoni Goikoetxea, był gościem programu „La Graderia" w radiu Cadena Ser, gdzie skomentował swoją zmianę pozycji ze skrzydłowego na bok obrony w odniesieniu do planów Luisa Enrique wobec Pedro Rodrígueza w nadchodzącym sezonie.
„Opcja z Pedro? Nie widzę go na co dzień na treningach, ale może to być ciekawe rozwiązanie przy skorygowaniu niektórych aspektów jego gry. To wytrzymały zawodnik, czemu nie miałby być rozwiązaniem? Tak było z Juanfranem w Atlético Madryt. Być może na początku jest to nieco kosztowne, ale szybko się dostosowujesz", mówił były barcelonista, dodając zarazem: „Mogłoby to być dobre rozwiązanie w niektórych spotkaniach, w momencie naporu przeciwnika".
„Luis Enrique widzi go każdego dnia na treningach i może myśleć o nim jako o pewnym rozwiązaniu", mówił Goikoetxea, który sam dobrze wspomina swoją zmianę pozycji: „Można się dostosować. Kiedy przyszedłem z Realu Sociedad, u Toshacka grałem jako boczny obrońca, chociaż nim nie byłem. Byłem szybki i gotów do poświęceń w czasie meczów. Dopiero w trakcie spotkania na Calderón Cruyff ustawił mnie na boku obrony, gdzie dobrze kryłem Futre i grałem bardziej przy linii bocznej. Cruyff dostrzegł moją szybkość i poświęcenie", zakończył Goiko.
Komentarze (58)