Wczoraj informowaliśmy o oficjalnej liście numerów, z którymi piłkarze będą biegać po murawie.
Jedynymi piłkarzami, którzy nie otrzymali jeszcze numeru, byli Sergi Roberto, Gerard Deulofeu i Rafinha. W przypadku tego ostatniego piłkarza niemal pewna była dwunastka, z którą występował w Celcie i która w Barcelonie była wolna.
Dziś klub potwierdził, że Sergi Roberto zagra w nowym sezonie z „20” na plecach, a Rafinha właśnie z „12”. Jedynym zawodnikiem bez przydzielonego numeru jest w tej chwili Deulofeu.
Od „24” do „20”
Numer 24, z którym Sergi Roberto występował przez ostatni rok, zajmie w obecnym sezonie Jérémy Mathieu. Tymczasem „20” zwolniła się po odejściu Cristiana Tello. Wcześniej numer ten wybierali Afellay, Dani Alves oraz Deco.
Szczęśliwy numer
Rafinha występował z „12” w Barcelonie B i Celcie Vigo. W obu tych klubach radził sobie bardzo dobrze, dlatego też nie chce zmieniać numeru, który przynosi mu szczęście. Poprzednim właścicielem tego numeru w pierwszym zespole był Jonathan Dos Santos, a przed nim - w latach 2003-2007 - z „12” występował Giovanni van Bronckhorst.
Warto dodać, że Rafinha po raz pierwszy dostanie okazję do gry w pierwszym zespole Barcelony właśnie z numerem dwunastym. Poprzednio, gdy w sezonie 2012/2013 występował u boku swojego brata przeciwko Benfice w Lidze Mistrzów, grał z „30”, natomiast w meczu z BATE Borysów i L'Hospitalet w Pucharze Króla nosił koszulkę z numerem 34.
Komentarze (69)