Radomir Antić, były trener m.in. FC Barcelony i Atlético Madryt, wypowiedział się dla radia Cope. Serb nie szczędził pochwał pod adresem Ivana Rakticia: „Wnosi coś nowego, czego nie widzieliśmy od dawna: strzał z dystansu".
Dla młodych zawodników także miał ciepłe słowa. Uważa on, że Sandro, Munir i Samper zostawili po sobie bardzo dobre wrażenie. Piłkarze z takimi cechami i odwagą sprawią, że zawodnicy z pierwszego składu nie będą mieli czasu na złapanie oddechu. „Są bardzo utalentowani i mają jeszcze wiele do zaoferowania", zauważył.
Jeśli chodzi o porównanie transferów Barçy i Realu Madryt, Antić powiedział: „Rozgrywki po mundialu to skomplikowana sprawa. Po krótkim przygotowaniu zaczyna się grać bardzo wymagające mecze". Napięty terminarz meczów o Superpuchar Hiszpanii także pozostaje dla niego zagadką. „Kto wymyślił taki grafik? W zeszłym tygodniu, żeby nie wybiegać zbyt daleko, nie było żadnego meczu".
Odnośnie szans Atlético Madryt na dotrzymanie w tym sezonie kroku wielkim gigantom La Liga, trener jest sceptyczny: „Nie wiem, czy Atlético da radę w tym roku. W drużynie było wiele zmian. Odszedł ich najlepszy napastnik, a ten, który go zastąpił, ma inny profil".
Komentarze (41)