Alves: Elche nie stwarzało okazji

Monika Kamińska

25 sierpnia 2014, 09:43

AS

105 komentarzy

„Mieliśmy sporo pracy, bo Elche wystawiło bardzo defensywną ekipę. Zdobyliśmy kilka goli i wykonaliśmy dobrą robotę”, powiedział Dani Alves po meczu z Elche.

Pierwsze zwycięstwo: „Jestem zadowolony. Zwłaszcza, że nasi przeciwnicy nie byli w stanie nam zagrozić. Musieliśmy się oczywiście trochę napracować, bo Elche nastawiło się na obronę. Udało nam się jednak stworzyć kilka dobrych sytuacji i strzelić trzy bramki. To było dla nas udane spotkanie”.

Gra kontrolowana: „Tego właśnie chce trener, więc dobrze, że może obserwować nasze postępy. Jeśli jest między nami takie porozumienie i wiemy, czego się od nas oczekuje, to efekty same przyjdą. Co prawda straciliśmy jednego zawodnika, ale to w żaden sposób nie zagroziło wynikowi meczu. To my prowadziliśmy w tym spotkaniu i dlatego padały kolejne gole. Drużyna zachowała się wspaniale”.

Atak z boku: „Dobrzy piłkarze to tacy, którzy potrafią odczytywać zamiary przeciwnika i przewidywać losy meczu. Jeśli przeciwnikom udaje się zebrać wielu zawodników w środku, to my musimy atakować z boku. W tym też jesteśmy świetni i to nas w pewnym sensie wyróżnia”.

Munir: „Ten chłopak musi w dalszym ciągu pracować w ten sam sposób. On cały czas daje z siebie wszystko i dlatego właśnie jest teraz w tym miejscu. Ma przed sobą wspaniałą przyszłość. Jest bardzo pracowity, a kiedy się czemuś tak poświęcasz – wszystko układa się po twojej myśli. To zaszczyt mieć go w zespole. Munir powinien służyć za przykład dla młodych zawodników z cantery. Właśnie tak należy się zachowywać po dołączeniu do pierwszej drużyny”.

Czarny kot: „Każdy ma jakieś obsesje, ale my nie jesteśmy zbyt przesądni”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (105)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze