Marcelino: Wydaliśmy na transfery tyle, ile Barça na jednego bramkarza

Ola

30 sierpnia 2014, 21:55

VillarrealCF.es

93 komentarze

Trener Villarrealu, Marcelino García Toral, podkreślił na konferencji prasowej, że pomimo iż Barcelona jest faworytem jutrzejszego spotkania, jego drużyna jest bardzo zmotywowana przed tym meczem i powalczy o trzy punkty.

- To spotkanie jest dla nas bardzo ważne, wygrana z Barceloną bardzo by nas podbudowała. Wiemy jednak, iż jest to trudne zadanie. Wciąż uważam, że aby pokonać Barçę, trzeba mieć dobry dzień, a ona z kolei musi mieć dzień słabszy. W tej kwestii nic się nie zmieniło. W zeszłym sezonie nie mieliśmy szczęścia, ale każdy mecz to inna historia, zmienili się zawodnicy, Barcelona zmieniła trenera i powinniśmy zapomnieć o wcześniejszych potyczkach. Widzę, że mój zespół jest bardzo zmotywowany, wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważny i szczególny jest to mecz. Jesteśmy pełni nadziei i zobaczymy, jak będzie – powiedział Marcelino.

- Barcelona nic nie wygrała w zeszłym sezonie i dlatego zmieniła zawodników, ale połowa jej wydatków na jednego gracza to tyle, ile Villarreal wydał na wszystkie transfery. Albo, by było łatwiej zrozumieć, to, co Barça wydała na jednego bramkarza, my wydaliśmy na wszystkich zawodników, którzy przyszli. Dlatego na dłuższą metę jest ciężko i nie można dokonywać porównań wewnątrz ligi. Inną sprawą jest sam mecz, w którym są szanse, by ich zaskoczyć, jednak mimo to rywalizacja z Barceloną jest ciężka. Poza Realem i Atlético reszta zespołów ma utrudnione zadanie, ale istnieje nadzieja, że grając u siebie, zdołasz to osiągnąć – wytłumaczył.

- Messi zawsze jest kluczowym zawodnikiem. Z tego, co widzimy, rozpoczął ten sezon lepiej niż zakończył poprzedni i dlatego będzie trzeba szczególnie na niego uważać. Jednocześnie musimy liczyć, że nie będzie miał swojego najlepszego dnia. Jeśli Messi czuje się dobrze, to jest graczem robiącym różnicę i dlatego trzeba być uważnym i bardzo skoncentrowanym – zakończył.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (93)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze