Wszystko wskazuje na to, że FC Barcelona wystąpi w najbliższym meczu, po raz pierwszy przed własną publicznością, w swym trzecim komplecie strojów, w barwach senyery.
Klub chce w ten sposób przyłączyć się do obchodów Diada Nacional de Catalunya, katalońskiego święta narodowego, które obchodzone jest 11 września i na oczach całego świata zaprezentować się w swych narodowych barwach w spotkaniu z Athletikiem Bilbao, zaplanowanym na najbliższą sobotę, na godzinę 16:00.
Spośród trzech podmiotów, które muszą wyrazić na to zgodę i zatwierdzić komplety strojów, dwa już to uczyniły. Profesjonalna Liga Piłkarska (LFP) przystała na takie rozwiązanie. Również Athletic Bilbao wyraził już zgodę, a nawet zaproponował, że w razie, gdyby domowe, czerwono-białe koszulki miały okazać się przeszkodą, wystąpi w swoim drugim, zielonym komplecie strojów, tak, aby na boisku wyraźnie odróżniać się od piłkarzy Barcelony. To jednak nie powinno mieć miejsca, gdyż Barça w zeszłym sezonie w meczu na San Mamés wystąpiła w barwach senyery i nie spowodowało to żadnego sprzeciwu sędziego. Podobna sytuacja miała miejsce w meczu o Superpuchar Hiszpanii przeciwko Atlético Madryt. Barça również zaprezentowała się w żółto-czerwonych strojach i w żaden sposób nie kolidowało to z kolorem domowych koszulek Rojiblancos.
Dlatego też kataloński klub jest pewien, że sędzia wyznaczony na to spotkanie, którym jest Andaluzyjczyk Fernández Borbalán, zezwoli jej wystąpić w strojach w barwach senyery, tym bardziej, że Baskowie zadeklarowali się, że zagrają w swych rezerwowych, zielonych kompletach.
Koszulki, w jakich wystąpi zespół, nie będą jedyną atrakcją, jaka zostanie przygotowana z tej okazji. Klub zaprezentuje też wielki baner, a specjalne zaproszenie na mecz otrzymał Artur Mas, prezydent Generalitat.
Komentarze (31)