Luis Enrique: Neymar jest spektakularny

Daniel Olbryś

16 września 2014, 15:50

AS

125 komentarzy

Przed środowym meczem Barçy z APOEL-em Nikozja Luis Enrique pojawił się na konferencji prasowej, by odpowiedzieć na pytania dziennikarzy. Trener Blaugrany został zapytany m.in. o rotacje w zespole i ewentualne zmiany na pozycji bramkarza.

Początek sezonu: „To dobry moment na takie spotkanie. Musimy jeszcze wiele poprawić, ale jesteśmy gotowi. Dobrze zaczęliśmy sezon. Są kwestie, odnośnie których drużyna ma bardzo dobre odczucia. Przyjdzie taki moment, w którym wyniki nie będą tak dobre, i trzeba być na to przygotowanym”.

Bramkarze: „Powiem o tym zawodnikom, zanim powiem o tym wam. Odkąd tu przyszedłem powtarzam, że mam trzech znakomitych bramkarzy. Mój faworyt? Zobaczycie”.

Minimalny cel: „Wyznaczanie sobie minimalnego celu nie miałoby sensu. Musimy wygrać pierwsze spotkanie, taki jest priorytet”.

Alves: „Zagra od początku. Trenował z grupą i czuje się dobrze”.

Trofea: „Jeżeli wygramy ligę, puchar, Ligę Mistrzów... cokolwiek, będę zadowolony. Zobaczymy, jak nam to wyjdzie. To, co zdobędziemy, uczyni mnie szczęśliwym”.

Gra w defensywie: „Jestem zadowolony z ogólnej poprawy gry obronnej w naszej drużynie. Kiedy nie mamy piłki przy nodze, wszyscy stajemy się obrońcami, kiedy jesteśmy w jej posiadaniu, wszyscy atakujemy”.

Debiut w Lidze Mistrzów: „Czuję się tak samo jak w minioną sobotę. To to samo, co spotkanie ligowe. Powiemy chłopakom, jak mogą zagrozić rywalom, i tyle. Inaczej będziemy się czuć, kiedy nadejdą spotkania fazy pucharowej”.

Bravo: „Ogólna poprawa w grze drużyny jest widoczna poprzez ilość pracy, którą miał do wykonania. Przyjdą jednak chwile, w których będzie musiał zabłysnąć”.

Neymar: „Uważam, że poprzedni sezon w jego wykonaniu był bardzo dobry. Jest spektakularny jako zawodnik i oby mógł poprawić statystyki z ubiegłego sezonu. Aby dokładnie go ocenić, musiałbym zobaczyć to spotkanie jeszcze raz, choć czasem nie trzeba tego robić, to oczywiste. Kiedy patrzę na jego zachowanie podczas treningów, wszystko wydaje sie zmierzać w dobrym kierunku”.

Real Madryt: „Oczekuję, że mój zespół będzie najlepszym zespołem. To, co robią inni, nie interesuje mnie. Chciałbym, żeby przegrali wszystkie spotkania, nie będę tego ukrywał. My robimy swoje”.

Mecze co trzy dni: „Wszystkim się zajmiemy, dokładnie oceniając ryzyko. Trenerzy są po to, by podejmować decyzje. Ten mecz jest bardzo ważny i prosimy o wsparcie ze strony culés”.

Kontuzje: „Vermaelen nie dostał jeszcze pozwolenia na grę, a Douglas teoretycznie jest już do naszej dyspozycji”.

Messi: „Skupia się na dawaniu z siebie tego co najlepsze i szuka okazji do zdobycia bramek. Zaskakuje nas na każdym treningu. Jesteśmy drużyną, która dysponuje wieloma rozwiązaniami. To, co musimy osiągnąć, to zaadaptowanie stylu gry do profilów naszych zawodników. Na przestrzeni całego sezonu zmieni się wiele rzeczy”.

APOEL: „Mogą sprawić nam problemy. Umieją grać, lubią mieć piłkę przy nodze i musimy być bardzo uważni. Będziemy musieli długo utrzymywać się przy piłce i wykorzystać nadarzające się sytuacje bramkowe”.

Luis Suárez: „Jest bardzo łatwym zawodnikiem do prowadzenia i na treningach koncentruje swoją energię, aby jak najlepiej wykonać wszystkie ćwiczenia. Czuję się bardzo dumny i szczęśliwy, że mogę liczyć na zawodników z La Masíi, mając równocześnie odpowiedni budżet, aby zakontraktować takich piłkarzy jak Luis Suárez. Tak było z Messim, który chciał tutaj przyjść, a nasz skauting wykonał ogromną pracę, aby go tutaj ściągnąć, i dziś widzimy tego efekty”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (125)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze