Hiszpański bramkarz APOEL-u, Urko Pardo, zapewnił, że gra przeciwko katalońskiej drużynie zawsze jest dla niego wyjątkowa.
Bramkarz cypryjskiej drużyny występował w rezerwach Barcelony w latach 2002-2005. Na konferencji prasowej poprzedzającej jutrzejszy mecz Ligi Mistrzów przyznał, że wywiezienie pozytywnego rezultatu z Camp Nou będzie „bardzo trudne”.
„Bycie tu i gra w Lidze Mistrzów są wyjątkowe. To prawda, że pobyt tu osiem lat temu jest piękny, ale kiedy zaczyna się mecz, zapomina się o tym”, zapewnił piłkarz.
„Barcelona to zawsze Barcelona i jest ciężko w każdej chwili”, mówił. Zapytany o ter Stegena i Bravo, którzy przybyli na Camp Nou, by zastąpić Valdésa, podkreślił, że „jeśli są w Barcelonie, są przygotowani” do gry w katalońskim klubie.
Komentarze (10)