Choć minął niespełna miesiąc od debiutu Luisa Enrique na ławce trenerskiej Barçy w sezonie 2014/15, zdołał on już ustanowić jeden bardzo istotny rekord.
Po czterech ligowych kolejkach drużyna Azulgrany ma na koncie cztery zwycięstwa, ponadto bilans bramek przez nią straconych wynosi okrągłe zero. Taka sytuacja nie miała jeszcze miejsca w historii klubu z Camp Nou.
Asturyjczyk kładzie duży nacisk na grę w obronie, co jest jedną z najbardziej znaczących zmian w porównaniu z poprzednimi rozgrywkami. „Bronimy wszyscy", wyjaśniał Enrique na konferencji prasowej. Zdecydowanie widać to na boisku, dzięki czemu Claudio Bravo pozostaje niepokonany od 360 minut.
Oczywiście, rekord ten należy traktować z dużym przymrużeniem oka, raczej jako anegdotę, jednak równocześnie daje on kibicom Barçy nadzieję na to, że wszystko w ekipie Lucho zmierza w dobrą stronę.
W pięciu największych ligach europejskich (angielskiej, hiszpańskiej, francuskiej, włoskiej i niemieckiej) jest tylko jedna drużyna, która dotrzymuje Barçy kroku, zachowując czyste konto w czterech pierwszych spotkaniach - jest to niemieckie 1. FC Köln. W lidze włoskiej bramki nie straciły jeszcze Roma i Juventus, jednak te drużyny rozegrały jak na razie trzy ligowe kolejki.
Komentarze (80)