Oier: Luis Enrique to trener kompletny

Łukasz Lewtak

26 września 2014, 21:45

FCBarcelona.cat

13 komentarzy

Oier Olazábal spędził w Barcelonie siedem lat, od 2007 do 2014 roku. Jutro bramkarz powróci na Camp Nou jako zawodnik Granady i spotka się ze swoimi byłymi kolegami z zespołu i swoim byłym trenerem z Barçy B, którego chwalił w wywiadzie dla FCBarcelona.cat.

FCBarcelona.cat: Jak przebiega twoja adaptacja w Granadzie?

Oier: Początkowo trudno było przystosować się do nowego stylu gry i panującego w mieście upału, jednak teraz jest już bardzo dobrze i jestem zadowolony.

Jak dotąd nie rozegrałeś ani jednego oficjalnego meczu. Oczekiwałeś, że będziesz dostawał więcej szans?

Jasne, że chciałbym grać, ale wiedziałem, że rywalizacja z takim bramkarzem jak Roberto nie będzie łatwa. Ciężko trenuję i czekam na swoją szansę.

Początek sezonu w wykonaniu Granady jest dość dobry.

Ogólnie jesteśmy zadowoleni. Wygraliśmy na San Mamés, ale później przegraliśmy u siebie z Levante. Na pewno czujemy się lepiej w meczach przeciwko takim rywalom jak Athletic, kiedy możemy wyjść z szybkim kontratakiem. Z kolei trudniej nam się gra z zespołami, które się zamykają, a taką drużyną było Levante.

Z tego, co mówisz, można wywnioskować, że Barça będzie odpowiednim przeciwnikiem.

Trudno pokonać Barcelonę, tym bardziej na Camp Nou. Postaramy się zagrać zwartymi liniami i przeprowadzać szybkie kontrataki. Jednak, gdy Barça jest w dobrej formie...

W kwietniu, z tobą na ławce rezerwowych, Barcelona przegrała w Grenadzie.

Tak, to prawda. Wtedy boisko było bardzo suche, a Granada rozegrała dobry mecz. Na Camp Nou będzie jednak inaczej, trudniej.

Śledzisz mecze Barçy?

Obejrzałem wszystkie oprócz ostatniego z Málagą, ponieważ w tym samym czasie graliśmy z Levante. Uważam, że jak dotąd Barça spisuje się dobrze. Stosuje dobrą taktykę, jest dobrze zorganizowana i silna fizycznie.

Patrząc wstecz, dostrzegasz różnice między tamtą Barçą a obecną?

Trudno mi oceniać, nie będąc członkiem obecnej drużyny, jednak uważam, że w tym roku w zespole jest więcej radości. W zeszłym roku, z powodu wielu rzeczy, jakie się wydarzyły, było jej mniej.

Uważasz, że Barça to faworyt do wygrania La Liga?

Chciałbym, żeby Barça była mistrzem, jednak nigdy nic nie wiadomo. Real gra coraz lepiej, Atlético ponownie będzie walczyć o tytuł, dobrze grają również Valencia i Sevilla. Liga się wyrównuje.

Co sądzisz o trzech bramkarzach grających obecnie w Barcelonie?

Claudio Bravo jest doświadczony, dobrze gra nogami i emanuje spokojem. Błąd z meczu presezonu mógł na niego wpłynąć, jednak widzę, że jest spokojny w pierwszych spotkaniach, a to nie jest łatwe w takiej scenerii jak Camp Nou. O ter Stegenie niewiele mogę powiedzieć, ponieważ nie widziałem wielu meczów z jego udziałem. Masip to mój kolega, ma refleks, dobrze gra nogami i jest opanowany.

Oprócz Masipa i wielu innych zawodników, na Camp Nou spotkasz się ponownie z Luisem Enrique. Masz jakieś wspomnienia z nim związane z Barçy B?

Bardzo miło go wspominam. Z nim na ławce trenerskiej w pierwszym roku właściwie nie zagrałem ani minuty, jednak potem występowałem częściej. Nie boi się dokonywać zmian, czy to na pozycji bramkarza, czy w przypadku graczy z pola.

Jakbyś określił go jako trenera?

Myślę, że to trener kompletny. Panuje nad psychologią i motywacją zawodników, a także wnosi wiele do taktyki drużyny. Wielu trenerów kontroluje tylko jeden z tych aspektów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze