Sensacyjna porażka Hiszpanii

Makaj

10 października 2014, 09:15

Sport

424 komentarze

W drugiej kolejce eliminacji do mistrzostw Europy 2016 reprezentacja Hiszpanii sensacyjnie uległa Słowacji 1:2.

Hiszpanie przystępowali do tego spotkania niemal w najsilniejszym składzie. Zabrakło jedynie Sergio Ramosa, który z powodu urazu wypadł z kadry Vicente del Bosque. Jego miejsce w pierwszej jedenastce zajął Raúl Albiol. Od pierwszej minuty zagrało czterech barcelonistów: Alba, Piqué, Busquets i Iniesta (Pedro pojawił się na murawie w 58. minucie).

Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze. W 11. minucie uderzeniem z woleja z kilkunastu metrów popisał się Mak, ale piłkę z najwyższym trudem zdołał wybić Iker Casillas. W odpowiedzi groźnie głową uderzał Diego Costa, ale futbolówka minimalnie minęła prawy słupek Kozáčika.

Pierwsza bramka meczu padła w 18. minucie. Rzut wolny z ok. 25 metrów wykonywał Kucka. Posłał bombę w kierunku bramki Hiszpanii, ale piłka zmierzała w sam środek i wydawało się, że padnie łupem Casillasa. Tak się jednak nie stało i gospodarze objęli prowadzenie.

Goście jeszcze przed przerwą mogli wyrównać stan rywalizacji. Swoje okazje miał najaktywniejszy wczorajszego wieczoru w hiszpańskim zespole Diego Costa oraz Sergio Busquets, ale dwa razy słowacki zespół uratował Kozáčik.

Po zmianie stron Hiszpania dalej próbowała szukać dogodnych rozwiązań w ataku, ale przypominało to raczej bicie głową w mur. Poniżej swojego poziomu zagrali Iniesta, Silva czy Fàbregas, którzy mieli napędzać ekipę La Furia Roja. Wrócił stary problem mistrzów Europy - posiadanie piłki na poziomie powyżej 70%, które jednak niczego nie wnosiło.

Dziesięć minut przed końcem meczu Hiszpanie w końcu trafili do siatki. Świetną asystą popisał się Alba, a wprowadzony kilka chwil wcześniej Alcácer nie miał problemów z pokonaniem bramkarza Słowacji. Jak pokazały powtórki, w momencie podania zawodnik Valencii był na pozycji spalonej, ale sędzia boczny tego nie zauważył.

Walczącym o wygraną gościom nie udało się wywieźć ze Słowacji nawet jednego punktu. Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry dokładne dośrodkowanie Ďuriša i błąd w kryciu Cazorli wykorzystał Stoch, który strzałem głową dał Słowakom zwycięstwo.

Wczorajszy wynik to pierwsza porażka Hiszpanów na Starym Kontynencie od 7 października 2006 roku, gdy La Furia Roja uległa Szwecji. Kolejny mecz podopiecznych Del Bosque w ramach eliminacji do EURO 2016 odbędzie się w niedzielę, a Iniesta i spółka zmierzą się na wyjeździe z Luksemburgiem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (424)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze