Po meczu Brazylii z Japonią, w którym Neymar strzelił cztery gole, gwiazdor Barcelony zapewnił, że nie jest ważne, ile goli będzie jeszcze w stanie strzelić w kadrze narodowej.
„Nie wiem, jaki będzie mój limit”, powiedział 22-letni napastnik, który przyznał, że występ w Singapurze przeszedł jego najśmielsze oczekiwania. „Mam gęsią skórkę. Spełnienie tego marzenia to wspaniałe emocje i ogromna radość. Nie wyobrażałem sobie tego w najśmielszych snach. Jestem szczęśliwy i dziękuję Bogu”.
Neymar chwalił również selekcjonera reprezentacji Brazylii, Dungę. „Powiedział nam, że najlepszą formą wyrażenia szacunku dla przeciwnika jest zrobienie wszystkiego, aby przegrał. I my to uczyniliśmy. Szukałem goli, jednak nie dla mojego indywidualnego sukcesu, a dla dobra drużyny”.
Komentarze (35)