Po dzisiejszym treningu na konferencji prasowej pojawił się lewy obrońca Barcelony, Jordi Alba, który mówił m.in. o nadchodzących meczach, Leo Messim oraz incydencie z udziałem Piqué.
Przerwa reprezentacyjna: „Jesteśmy do tego przyzwyczajeni i nie jest to dla nas żadna niedogodność”.
Suárez: „To normalne, że są wobec niego oczekiwania. Oprócz niego są inni piłkarze, którzy mogą grać. Decyzja należy do trenera. Suárez może wnieść same dobre rzeczy. Na pewno zdobędzie w Barcelonie wiele goli. Wydaje mi się, że sprowadzanie Barçy do Messiego, Neymara i Luisa byłoby wyrazem braku szacunku”.
Mecz z Eibarem: „To dziewiąty zespół w tabeli, który jest bardzo silny na swoim stadionie. Będą mieli swoje szanse, co udowodnił mecz z Atlético na Calderón. Musimy wygrać, aby utrzymać przewagę. Lubię futbol Eibaru i jeśli nie będziemy uważni, mogą nam sprawić kłopoty”.
Rywalizacja: „Każdy musi patrzeć na siebie. Wszyscy są na wysokim poziomie. Mathieu grał na boku, gdzie mamy jeszcze Adriano i Montoyę, więc ta pozycja, podobnie jak inne, jest dobrze zabezpieczona”.
Messi: „Trudno, żeby go oklaskiwali na Bernabéu i żeby złożyli mu hołd. Jeśli to ja bym decydował, oczywiście bym to zrobił. Nie pamiętam, czy widziałem mecz, w którym zadebiutował. To go kosztowało, jednak się zaadaptował. Jest większy ode mnie i dzielimy ze sobą niektóre momenty”.
Pedro: „Prasa wymyśla różne rzeczy. Ćwiczy z nami, odkąd wrócił ze zgrupowania reprezentacji”.
Bravo: „Znaliśmy go z Realu Sociedad. Jego gra nogami jest niesamowita. Wszyscy trzej bramkarze, jakich mamy, są bardzo dobrzy. Rekord Claudio to sukces całej drużyny”.
Mathieu: „Jest bardzo szybki i silny. Bardzo podoba mi się jego gra. Myślę, że kibicom też”.
Boczni obrońcy: „Częściej niż wcześniej bierzemy udział w ataku. Bardzo dobrze pracujemy w pressingu i wracamy do obrony. System, jaki stosujemy, bardziej mi pomaga niż szkodzi”.
Douglas: „Zagrał tylko jeden mecz. Tutaj wiele się mówi. Jest na takim samym poziomie jak reszta zespołu i zaadaptował się w drużynie”.
Incydent z Piqué: „Niedorzeczne byłoby, gdyby klub go ukarał. Wszyscy popełniamy błędy, ja pierwszy. Przeprosił i to wystarczy”.
Komentarze (122)