Trener Luis Enrique pojawił się dziś na konferencji prasowej przed spotkaniem z Eibarem. Szkoleniowiec Barçy nie uniknął pytań o zbliżające się El Clásico czy rekord, który może pobić Messi.
Czy martwi cię to, że przed spotkaniem z Eibarem dużo mówi się o El Clásico? Jak ocenisz najbliższego rywala Barcelony?
Mnie interesuje nasz najbliższy mecz, potencjał Eibaru i fakt, że dobrze sobie radzi. To mnie zajmuje. Wygrali z Elche, zremisowali w Bilbao… Potrafią stosować wysoki pressing i się ustawiać, bardzo dobrze stosują taktykę. Trzej piłkarze Eibaru byli tutaj i znają nasz sposób gry. To drużyna odważna, na pewno zobaczymy interesujące rzeczy. Świetny przeciwnik, choć dopiero co awansował do Primera. To cudowny sport, gdzie nie zawsze wygrywa ten, który ma najwięcej pieniędzy, to jest piękne. Rayo, na przykład, miało prawie że najmniej pieniędzy na transfery, a zagrało bardzo dobrze. Eibar może być jedną z rewelacji ligi, choć musimy jeszcze poczekać, ponieważ sezon jest długi i niespodziankę rozgrywek poznamy po 38. kolejce.
Wcześniej mówiłeś, że w zarządzaniu drużyną bierzesz pod uwagę kolejne spotkania. Czy następne mecze będą mieć wpływ na jutrzejszy skład zespołu?
Staram się mieć na uwadze wszystko, teraz czeka nas wiele spotkań. Owszem, biorę pod uwagę wszystkie okoliczności, nie tylko podróże na mecze reprezentacyjne. Staram się patrzeć na wszystko.
Czy zauważasz w zespole jakieś roztargnienie z powodu rekordu Leo lub Złotego Buta dla Suáreza?
Nie zauważyłem ani roztargnienia, ani rozluźnienia. Zawodnicy Barçy są przyzwyczajeni do plotek. Mogę zagwarantować, że wyjdą na boisko skupieni, to mogę zapewnić, bo widzę, jak trenują.
Ostatnio pojawiły się różne informacje na temat stanu fizycznego Pedro. Jak on się czuje, wszystko z nim w porządku?
Pedro trenował przez wszystkie dni, jest w 100% zdrowy i wyjawię wam, że zagra w pierwszym składzie. Zazwyczaj o tym nie mówię, ale niech będzie. Nie wiem, dlaczego dyskutuje się o jego stanie fizycznym, ponieważ czuje się świetnie.
Mówi się, że Munir zostanie członkiem pierwszej drużyny. To decyzja twoja czy klubu?
Nie ma żadnych nowości w sprawie Munira. Wciąż jest zawodnikiem rezerw. Nie grał w drużynie B, ponieważ jest z nami, ale to zawodnik zespołu Sacristána. Nie ma w tej kwestii żadnych nowości.
Wielu zawodników wróciło po kontuzjach, bramki zdobywali Messi, Neymar, Suárez. Wydaje się, że trudno będzie wybrać trójkę napastników.
Dzięki Bogu, że mamy taki problem wyboru między świetnymi zawodnikami. To fantastyczne. Rywalizacja jest bardzo dobra.
Jak się czuje Vermaelen? Kiedy zobaczymy go na liście powołanych?
Vermaelen czuje się lepiej. Trenuje od tygodnia w takim samym rytmie co reszta. Już wiadomo, że jest to wyjątkowy przypadek, nie grał od długiego czasu, ale na pewno nam pomoże.
Co sądzisz o dyskusji Gerarda z policją? Zdenerwowało cię to?
To kwestia osobista, której nie będę oceniał. Pomylił się i przyznał do błędu. Nie oceniam takich rzeczy. Nie będzie to miało na niego wpływu, bo jeśli ktokolwiek jest przyzwyczajony do bycia w centrum wydarzeń, to jest to on.
Rafinha miał problemy zdrowotne praktycznie przez 1,5 miesiąca. Czy już jest w porządku? Martwił cię jego stan przez ten czas?
W sporcie kontaktowym zawsze zdarzają się urazy i jest to powód do zmartwień. Jednak Rafinha czuje się już bardzo dobrze. Teraz musi odzyskać formę fizyczną.
Jak oceniasz drabinkę Pucharu Króla?
Po pierwsze, są to inne rozgrywki, atrakcyjne, być może byłoby ciekawiej, gdyby był tylko jeden mecz w tym etapie, ale jest jak jest. Losowanie jest dobre. Już w 1/8 finału możemy trafić na drużyny aspirujące do tytułu. To rozgrywki, które zawsze mi się podobały.
Suárez mówił, że jest gotowy na 100%. Jak jest twoim zdaniem?
Widzimy, jak on trenuje każdego dnia. Nie wiem, czy jest gotowy na 80, 90 czy 100 procent, ale wiem, że jest w bardzo dobrej formie. I nigdy nie był gruby, mimo tego, co się mówiło.
Gra na Camp Nou może bardziej zmotywować Eibar?
Mam nadzieję, że Eibar nie będzie się tu czuł jak u siebie, bo nie jest u siebie, i że my nie będziemy zbyt odprężeni. Nie sądzę, że przyjadą przestraszeni, raczej zagrają tak jak na boisku Atlético Madryt.
Wielu ludzi przyjdzie jutro na Camp Nou, oczekując historycznego rekordu Messiego. Czy sądzisz, że wydarzy się to już jutro?
My nie rozmawiamy o rekordach. Interesuje nas dobro zespołu. Nie słyszałem niczego na ten temat w szatni. Uwaga jest skupiona jedynie na trzech punktach. Rekordy się pobija, ale to nie jest cel. Celem jest wygrana i tylko to.
Czy powrót Suáreza wpłynie na obecność Munira i Sandro w pierwszej drużynie?
Nie podjęliśmy ostatecznej decyzji w sprawie Munira i Sandro. Obserwujemy ich codziennie na treningach, ale potem mogą iść do rezerw. To zależy od ich postawy. Prawda, że jest to dla nich wymagający rok, ponieważ to dla nich test, mogą grać raz w pierwszej drużynie, raz w rezerwach. Dzięki temu się zahartują.
Widziałeś mecze reprezentacyjne swoich zawodników. Jak oceniasz ich grę?
Nie widziałem żadnego meczu reprezentacyjnego, więc nie mogę ich ocenić. Oglądałem jedynie bramki i nic więcej. Skupiłem się na innych meczach.
Oglądałeś wczorajszy dokument TV3 na temat Realu Madryt (pt. „Prawdziwy Real – czarna legenda białej chwały” – przyp. red.)?
Nie widziałem tego reportażu, nie oglądam zwykle telewizji. Skupiam się na teraźniejszości, nie na przeszłości. Jakby było za mało polemiki!
Kiedy byłeś zawodnikiem, jak reagowałeś na decyzje trenera o niepowoływaniu cię? Czy teraz zmieniłeś podejście do tego?
Rozumiem, że są zawodnicy, którym może się nie spodobać, że nie grają, ale decyzje podejmuję ja. To zależy od mentalności piłkarza. Jeśli nie grają, najlepiej niech mnie przekonają swoją codzienną pracą, że się myliłem. Mam jednak pełne zaufanie do większości zawodników w tej drużynie. Ten sposób działania sprawi, że na koniec będziemy silniejsi.
Podobają ci się wcześniejsze powroty Bravo ze zgrupowań?
To jest pytanie do niego. To nie wpływa na moją ocenę. Mnie interesuje to, jak rywalizują tutaj, nie oceniam, czy wracają wcześniej, czy później. On ci powie, dlaczego tak się dzieje.
Zazwyczaj odcinasz się od tego, co mówi prasa, nie chcesz komentować plotek. Czemu więc dziś potwierdziłeś, że Pedro zagra w pierwszym składzie?
Bo po coś jestem trenerem. Mam możliwość mówienia o tym.
Komentarze (347)