Jak po każdym meczu, dziennikarze katalońskiego Sportu podsumowali pojedynek Barcelony z Ajaksem za pomocą kolorów sygnalizacji świetlnej.
Czerwony: Pomyłki w defensywie. Wynik 3:1 może sprawiać wrażenie, że Barça odniosła łatwe zwycięstwo. Jednak w 88. minucie rywale zdobyli kontaktowego gola po zamieszaniu w polu karnym gospodarzy. To był jedyny celny strzał Ajaksu w ciągu całego spotkania. Akcja rozpoczęła się niewymuszoną stratą piłki przez obrońcę. Ogólnie system defensywny funkcjonuje dobrze (Mascherano na pozycji defensywnego pomocnika zagrał bez zarzutu), natomiast pojedyncze pomyłki bywają bardzo kosztowne w meczach z klasowymi rywalami.
Żółty: Siła rażenia cantery. Luis Enrique w drugiej połowie wprowadził na boisko powracającego po kontuzji Rafinhę, Munira oraz Sandro. Wszyscy trzej maksymalnie wykorzystali otrzymaną szansę, a ich współpraca w 93. minucie przyczyniła się do zdobycia trzeciej bramki. Wychowankowie pokazali, że są gotowi, by zastąpić gwiazdy, gdy te będą potrzebowały chwili wytchnienia w ciągu sezonu.
Zielony: Gwiazdy w formie. Barça przez ostatni kwadrans grała bez Messiego, Neymara i Iniesty, gdyż trener chciał ich oszczędzić przed El Clásico. Ale w ciągu godziny, którą spędzili razem na boisku, pokazali, że są w formie przed meczem na Bernabéu. Leo i Ney znowu trafili do siatki, Iniesta cudownie asystował Argentyńczykowi, a cała trójka tworzyła okazje do zdobycia kolejnych bramek. Jeśli do tego dodamy zbliżający się nieuchronnie powrót Luisa Suáreza, barcelonismo może być spokojne o atak Barçy w spotkaniu z Realem.
Komentarze (66)