Trener Barçy Xavi Pascual wypowiedział się na temat dzisiejszego meczu w Mediolanie w ramach drugiej kolejki rozgrywek Euroligi, który rozegrany zostanie o godzinie 21:00.
Przed wyjazdem do Mediolanu, gdzie zespół zagra przeciwko EA7 Emporio Armani (godzina 21.00), Xavi Pascual mówił o trudnościach gry na parkiecie mistrza Włoch. „Mają jedną z najlepszych drużyn w rozgrywkach, grali w ćwierćfinale poprzedniej edycji i aspirują do gry w Final Four. Mają kompletny zespół", przyznał Pascual. „Dokonali kilku bardzo ważnych zmian w składzie. Wzmocnili się Kleizą i Jamesem", powiedział Pascual o drużynie, która przegrała w pierwszym meczu na trudnym terenie Fenerbahçe. „Musimy być silni w domu i postarać się o jak najwięcej wygranych na wyjeździe", powiedział trener Barçy.
Nowością jest powrót czeskiego rozgrywającego Tomasa Satoransky’ego, który udał się z zespołem do Mediolanu po opuszczeniu początku sezonu w związku z zaburzeniami rytmu serca. Pascual powiedział, że mimo braku treningu w dzień wyjazdu „praktycznie pewne jest, że Satoransky będzie dostępny do gry". „Mamy nadzieję, że nam pomoże, ponieważ to bardzo ważne, biorąc pod uwagę brak Navarro", powiedział trener Barçy, który również ubolewał nad brakiem kapitana: „Ma bardzo mały uraz ścięgna podkolanowego, a to wymaga przerwy".
Justin Doellman zgodził się z Pascualem i podkreślił trudności wynikające z tego spotkania. „To bardzo trudny mecz przeciwko bardzo dobrej drużynie. To mój pierwszy raz w Mediolanie i jestem tym bardzo podekscytowany, zobaczymy, co się stanie", powiedział amerykański gracz, który był zadowolony z powrotu Satoransky’ego. „To nam bardzo pomoże, ponieważ on sprawia, że gra się szybciej. Szkoda, że przegapił początek sezonu, ponieważ to bardzo dobry zawodnik. Cieszę się, że wraca do gry. Straciliśmy wielkiego gracza, jakim jest Navarro, ale odzyskaliśmy innego zawodnika", powiedział na końcu.
„Jeśli zdobędziemy tytuł w tym sezonie, to zadedykuję go zmarłemu José Luisowi Abosowi"
Xavi Pascual mówił również o śmierci byłego trenera CAI Zaragoza, José Luisa Abosa. „To trudne i skomplikowane, trudno o tym nie myśleć", przyznał Pascual. „Mam mieszane odczucia, był profesjonalistą i uczciwym człowiekiem, który wykonywał świetną pracę w Saragossie ze swoimi pracownikami. Był bardzo dobrym i miłym człowiekiem, zawsze dobrze mówił o innych osobach. Jeśli zdobędziemy tytuł w tym roku, zadedykuję zwycięstwo jemu, jego pamięci i jego rodzinie", powiedział.
Komentarze (5)