Luis Suárez nie miał wyśnionego debiutu z Barçą po tym jak po czterech miesiącach bez pozwolenie na grę z drużyną wrócił frontowymi drzwiami prosto na mecz na Bernabéu.
Podobnie jak inni koledzy z drużyny zawodnik przyznał, że Real Madryt zasłużył na zwycięstwo oraz skomentował odczucia po pierwszym meczu w barwach Azulgrany. "Podczas tych wszystkich tygodni trenowałem z myślą o tym pierwszym spotkaniu. Byłem gotowy, aby w nim wystąpić", powiedział usprawiedliwiając decyzję Luisa Enrique.
Napastnik dowiedział się, że wystąpi w pierwszym składzie "na półtorej godziny przed meczem podczas wykładu taktycznego trenera".
Grę w ataku u boku swoich kolegów skomentował: "Neymar i Messi są wspaniałymi zawodnikami, ale wiemy, że to są trudne mecze. W przyszłych spotkaniach będziemy się starali bardziej zgrać".
"Madryt był bardziej efektywny. Przy wyniku 2:1 zaczęliśmy szukać możliwości do wyrównania, a oni zniszczyli nas z kontry". Mimo dzisiejszej porażki napastnik stara się już patrzeć w przyszłość: "Teraz musimy o tym zapomnieć i skoncentrować się na meczu z Celtą".
Komentarze (178)