Ze względu na usterkę samolotu, którym pierwsza drużyna miała wrócić z Holandii do Barcelony, zespół musiał spędzić noc w Amsterdamie. Piłkarze wrócili do Katalonii dziś po południu.
Awaria samolotu uniemożliwiła piłkarzom Barcelony powrót do domu tuż po zakończeniu spotkania z Ajaksem. Drużyna spędziła noc w hotelu i do Katalonii ruszyła w czwartek w południe.
Po zmianie planów zespół odleciał z Amsterdamu około godziny 12. Po wylądowaniu na El Prat podopieczni Luisa Enrique udali się do Ciutat Esportiva na trening.
Drużynie towarzyszył wiceprezydent Jordi Cardoner.
Komentarze (16)