Były trener FC Barcelony, Pep Guardiola, pojawił się w Barcelonie i wziął udział w referendum, a przy okazji udzielił wypowiedzi na bieżące tematy.
Pep Guardiola dał w niedzielę wotum zaufania Luisowi Enrique. W wypowiedzi udzielonej w Barcelonie, gdzie pojawił się w celu wzięcia udziału w referendum, były trener Blaugrany powiedział, że Asturyjczyk „odniesie sukces" jako trener Barçy. Przypomnijmy, że Hiszpan zastąpił Pepa na ławce trenerskiej Barçy B, gdy Guardiola odszedł do pierwszej drużyny.
Guardiola powiedział również: „Wszystko w życiu wymaga czasu. Piłka nożna to proces. Nic nie rozstrzyga się w listopadzie i nie zostajesz wtedy mistrzem. Wszystko w swoim czasie, wszystko kosztuje. Czasami rzeczy są skomplikowane, czasami kosztują trochę więcej". Pep dodał: „Mam tylko nadzieję, że nie spotkamy się w Lidze Mistrzów".
Zapytany o aktualnego lidera ligi, Real Carlo Ancelottiego, który pokonał Bayern w półfinale Ligi Mistrzów, powiedział: „Real Madryt zawsze był silny".
Co do sprawy Piqué i powołania do reprezentacji, zauważył, że „Gerard, jak każdy gracz, który trafia do reprezentacji, podobnie jak ja, podchodzi do tego z entuzjazmem i chce dać z siebie wszystko".
Wieczorem okazało się, że obaj spotkali się w Barcelonie. Podczas spotkania obecna była również Shakira.
Komentarze (108)