Jak donosi El País, Urząd Skarbowy skupił się na piłce nożnej. El Mundo wymienia nazwiska takich piłkarzy jak Gerard Piqué, Andrés Iniesta, Sergio Ramos i Xabi Alonso.
Dokładna obserwacja piłkarzy przez Urząd Skarbowy nie ustaje. Jak informuje dziś El País, w ostatnich miesiącach liczba inspekcji wzrosła, a celem jest ukrócenie nadużyć. Wiadomość ta odnosi się do dwóch przypadków – tworzenia spółek, które nie prowadzą realnej działalności w celu wykorzystywania wizerunku piłkarzy, oraz wypłaty prowizji dla agentów w przypadku transferów i przedłużania kontraktu.
Nieprawidłowości dotyczące praw do wizerunku zostały ujawnione przez El Mundo pod koniec października. Badane są przypadki takich piłkarzy jak Sergio Ramos, Gerard Piqué, Andrés Iniesta, Iker Casillas czy Xabi Alonso. El País dodaje do nich obecnie Javiera Mascherano i zapewnia, że badana jest także sytuacja czwartego piłkarza Barcelony, a w szatni Realu Madryt jest więcej takich przypadków, jednak nie są one jeszcze znane.
Poza prawami do wizerunku, El País pisze także o innej praktyce – sposobie zapłaty prowizji agentom. Przy nowej interpretacji Urzędu Skarbowego są one niezgodne z prawem.
Czasami kluby wypłacały bezpośrednio agentom 10% tego, co miał otrzymywać piłkarz. Nie włączano tego w wynagrodzenie zawodnika, aby kwota ta podlegała pod 21-procentowy podatek VAT zamiast pod 52-procentowy podatek dochodowy od osób fizycznych, co przynosiło znaczne oszczędności podatkowe dla gracza. Obecnie Urząd Skarbowy uważa, że prowizja ta jest częścią wynagrodzenia piłkarza.
„Między Urzędem a hiszpańskim futbolem jest wojna, która zaostrzyła się po konfrontacji prezydenta LFP, Javiera Tebasa, i dyrektorki ds. pobierania pieniędzy w Urzędzie Skarbowym, Soledad Garcíi” (Tebas zarzucił jej, że chce likwidować kluby), tłumaczy wysoki rangą przedstawiciel Urzędu Skarbowego.
Komentarze (469)