Neymar: Eliminacja z mundialu wiele nas nauczyła

Daniel Olbryś

17 listopada 2014, 20:45

Sport

42 komentarze

Największa gwiazda i kapitan reprezentacji Brazylii, Neymar, na konferencji prasowej przed wtorkowym meczem z Austrią w Wiedniu przyznał, że Canarinhos są bogatsi o doświadczenia z tegorocznego mundialu, co może pomóc im w walce o kolejne zwycięstwa.

„To był rok, w czasie którego wiele się nauczyliśmy, zarówno z naszych porażek, jak i zwycięstw. Straciliśmy szansę na zostanie mistrzami świata, grając u siebie. Ale nauka się nam przydała", powiedział Neymar.

Przypomnijmy, że Brazylia została wyeliminowana z turnieju po bolesnej porażce 1:7 z Niemcami w półfinale, zaś później przegrała 0:3 mecz o trzecie miejsce z Holandią. Jednak od tamtej pory Canarinhos wygrali wszystkie pięć spotkań, w tym październikową potyczkę z reprezentacją Argentyny, wicemistrzami świata, których pokonali 2:0.

Sam Neymar kontynuuje znakomitą passę zdobytych bramek w meczach reprezentacji i przyznał, że postara się o trafienie również w pojedynku z Austrią, który będzie ostatnim towarzyskim meczem Canarinhos w tym roku: „Nasi kibice są rozpieszczeni, ale zamierzam zdobyć bramkę", zażartował brazylijski crack.

Napastnik Barçy jest piątym najlepszym strzelcem w historii kadry narodowej Brazylii z 42 trafieniami, z których ostatnie dwa zaliczył w zeszłotygodniowym meczu z Turcją, wygranym 4:0. Wartym uwagi wyczynem był również jego występ w październikowym spotkaniu z Japonią, kiedy Neymar strzelił wszystkie cztery gole dla Brazylii, zaś Canarinhos wygrali 4:0.

Brazylijczyk przyznał również, że funkcja kapitana zespołu, którą powierzono mu w sierpniu tego roku, „wymaga wielkiej odpowiedzialności".

Warto przypomnieć, że we wczorajszej wypowiedzi dla mediów poprzednik Neymara w tej funkcji, Thiago Silva, powiedział, że jest „zdenerwowany" i „boli go" decyzja o odebraniu mu opaski kapitańskiej. „Jestem zdenerwowany. Byłoby kłamstwem, gdybym powiedział, że jestem zadowolony. To tak, jakby zabrano ci coś, co do ciebie należy", narzekał stoper PSG. Niewątpliwie największym bólem dla Silvy był fakt, że przed mianowaniem Neymara kapitanem ani selekcjoner Dunga, ani sam Ney nie omówili z nim tej kwestii.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (42)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze