Czeka nas rewolucja dotycząca godzin rozgrywania meczów w Hiszpanii. Ma to związek z dekretem, który będzie regulować podział dochodów z praw telewizyjnych. LFP rozważa ustalanie meczów na godziny 14 i 15.
Jak donosi Marca, w ramach negocjacji dotyczących wspomnianego dekretu rozważa się powyższe godziny, które dla hiszpańskiego futbolu oznaczać będą rewolucję.
Propozycja spotkać się miała z aprobatą większości klubów, choć niektórzy z operatorów telewizyjnych, między innymi Sogecable, nie zapatrują się na nią pozytywnie, a preferowaną przez nich godziną jest 21.
W środę w Vigo dojdzie do spotkania klubów w tej sprawie. Pojawi się na nim prezydent CSD, Miguel Cardenal.
Marca donosi, że z konieczności zaspokojenia potrzeb rynku azjatyckiego największe kluby, jak Barcelona i Real, coraz częściej będą grać o 16 i 18.
Komentarze (1049)