W poniedziałek w Nikozji Luis Enrique wziął udział w konferencji prasowej przed meczem piątej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów z APOEL-em.
Spodziewasz się defensywnego APOEL-u?
„Będzie podobny do tego na Camp Nou. Mecz z małą przestrzenią, a to zawsze jest synonimem problemów. Potrzebujemy punktów, żeby zająć pierwsze miejsce w grupie. Mecz z APOEL-em to ryzyko przed koniecznością wywalczenia zwycięstwa z PSG”.
Dlaczego w meczu z Sevillą zmieniłeś pozycje Xaviego i Rakiticia?
„W zależności od meczu i od profilu przeciwnika możemy zmieniać środek. Obaj są inteligentni pod względem taktycznym i rekompensują każdą zmianę w ataku”.
Vermaelen przejdzie operację?
„To trudna sprawa. Boli mnie jego sytuacja, ale to sprawa medyczna i sprawa piłkarza. Możemy tylko go wspierać i życzyć, by jak najszybciej wrócił do zdrowia”.
Jak postrzegasz trójkę z ataku?
„Biorąc pod uwagę, że Neymar i Messi grają razem od pewnego czasu, a Luis się dopasowuje, nie zaskakuje mnie to, co widzimy, idzie im dobrze. Nie można zapominać o Pedro, Munirze i Sandro...”
Pokonaliście już pierwsze trudne chwile sezonu?
„Niestety trudne chwile nadejdą. Oby tak nie było, ale myślenie, że się nie powtórzą byłoby naiwne. Umiejętność pokonywania trudnych chwil to część sukcesu”.
Co myślisz o Xavim?
„Xavi jest jedyny i niepowtarzalny. Kiedy wykluczono jego odejście, spodziewałem się tego, co widzimy. Jeśli jest ktoś, kogo dobrze znam, to jest to on i Iniesta”.
Bycie na pierwszym miejscu jest kluczowe?
„Przykładam wagę do rozegrania rewanżu na swoim stadionie. To oznacza, że rozegraliśmy dobrą fazę grupową”.
Komentarze (43)