Dziś wieczorem na Estadio Mestalla naprzeciwko siebie stanie dwóch najlepszych bramkarzy obecnego sezonu w lidze hiszpańkiej: Claudio Bravo kontra Diego Alves.
Chilijski bramkarz Barcelony w dwunastu dotychczasowych meczach ligowych w tym sezonie tylko sześciokrotnie wyciągał piłkę z siatki, co daje mu pozycję lidera w wyścigu po Trofeum Zamory. Drugie miejsce w tej klasyfikacji zajmuje Diego Alves. Bramkarza Nietoperzy piłkarze rywali pokonywali w tym sezonie ośmiokrotnie.
Claudio Bravo od początku swojego pobytu w Barcelonie spisuje się znakomicie. Pozostał niepokonany w pierwszych ośmiu meczach, kapitulując po raz pierwszy na Santiago Bernabéu, gdzie trzykrotnie musiał wyciągać piłkę z siatki. Z kolei jego vis-à-vis z Valencii czterokrotnie zachował w lidze czyste konto.
Obaj panowie mierzyli się w bezpośrednich pojedynkach siedmiokrotnie i bilans jest fatalny dla golkipera z Brazylii: jeden remis i sześć porażek. Warto wspomnieć również inną statystykę dotyczącą meczów Bravo z Valencią i Alvesa z Barceloną. Chilijczyk w dziewięciu spotkaniach z ekipą Los Ches stracił 11 bramek, ale wygrał w sumie sześć razy. Alves aż 34 razy wyciągał piłkę z siatki w pojedynkach z piłkarzami Barçy i spośród jedenastu konfrontacji tylko z jednej wychodził w roli zwycięzcy.
Zarówno Bravo, jak i Alves to doświadczeni zawodnicy, którzy mają na koncie prawie 200 spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii. 31-letni Bravo rozgrywa szósty sezon w Primera División, natomiast dla dwa lata młodszego Brazylijczyka są to ósme rozgrywki. Co ciekawe, w całej ligowej karierze obaj zawodnicy byli po razie wyrzucani z boiska.
W dzisiejszym meczu na szczycie uwaga kibiców skupiona będzie zatem nie tylko na Messim, Neymarze czy Paco Alcácerze, ale również na bramkarzach, którzy w tym sezonie ligowym w Hiszpanii mają najlepsze statystyki.
Komentarze (73)