Claudio Bravo, który korzysta teraz z krótkiej przerwy świątecznej, powiedział w Chile, że jest „zadowolony” z postawy Barcelony, lecz nie „usatysfakcjonowany”, gdyż „zawsze aspiruje się do czegoś więcej”.
– Nie tylko Real może skomplikować Barçy życie, są również inne drużyny. Przegraliśmy z zespołami, z którymi nie musieliśmy przegrać. To bardzo trudna liga – podkreślił Bravo. – Dotarliśmy do połowy ligi i innych rozgrywek. Teraz mamy krótką przerwę, jednak nie możemy się zrelaksować – dodał.
Bravo przyznał również, że jest „podekscytowany i zadowolony” z powodu nadchodzącego starcia z Manchesterem City w 1/8 finału Ligi Mistrzów. – Mają trenera, którego już znamy i z którym wielokrotnie się mierzyłem. To pozytywna sceneria.
Zapytany o obecny sezon ligowy w jego wykonaniu, w którym puścił jedynie siedem goli w szesnastu kolejkach, Bravo odpowiedział: – Nie lubię przywiązywać się do statystyk. Wolę żyć chwilą. Wszyscy pracują, aby być zawsze gotowym na 100%.
Komentarze (46)