Dziś wieczorem dojdzie do dziewiątego pojedynku Luisa Enrique z Diego Simeone.
Okazję do spotkania na boisku obaj panowie mieli już w sezonach 1992/1993 i 1993/1994, gdy Enrique grał w Realu Madryt, a Simeone reprezentował barwy Sevilli. Pierwszy mecz wygrał madrycki Real z Enrique w składzie (5:0), ale w rundzie rewanżowej ze zwycięstwa cieszył się już Simeone (2:0). W kolejnym sezonie na Santiago Bernabéu padł bezbramkowy remis, natomiast w rewanżu na Sánchez Pizjuán lepszy okazał się zespół gości (1:0).
Grając w Barcelonie, Enrique tylko raz mierzył się z Simeone w lidze. W sezonie 1996/1997 Barça zremisowała po emocjonującym pojedynku z Atlético 3:3, a Enrique zdobył jedną z bramek dla gospodarzy. W tym samym sezonie Hiszpan i Argentyńczyk spotkali się na murawie w rewanżowym meczu ćwierćfinałowego starcia o Puchar Króla. Remis 2:2 na Vicente Calderón pozwolił Barcelonie awansować do kolejnej rundy (w pierwszym meczu Barça wygrała 5:4) i w końcowym rozrachunku sięgnąć po tytuł.
Na niwie reprezentacyjnej obaj panowie spotkali się dwukrotnie i tutaj rezultat jest remisowy. W sezonie 1995/1996 górą była Hiszpania, ale cztery lata później ekipa La Furia Roja nie sprostała Argentyńczykom z Simeone w składzie.
W poprzednim sezonie, gdy Enrique prowadził Celtę, Diego Simeone dwukrotnie mógł cieszyć się ze zwycięstwa nad urodzonym w Gijon trenerem (2:1 i 2:0). Ogólnie rzecz biorąc, Enrique i Simeone spotkali się dotychczas ośmiokrotnie w roli szkoleniowców i piłkarzy. Bilans: trzy wygrane Enrique, trzy remisy i dwa zwycięstwa Simeone.
Komentarze (45)