Messi: Nie myślę o odejściu ani nic z tych rzeczy

Looky

12 stycznia 2015, 22:11

Mundo Deportivo/Sport

112 komentarzy

Słowa Leo Messiego ponownie zmroziły hiszpańskie gazety. W trakcie dzisiejszej konferencji prasowej przed galą Złotej Piłki, Argentynczyk użył słów, że „nie wie, gdzie będzie w przyszłym roku”. Po zakończniu gali tłumaczył się w strefie mieszanej.

Messi twierdzi, że używa się takiej formy wypowiedzi i że zdał sobie sprawę z tego, jak mogą zostać zinterpretowane jego słowa w momencie, gdy dziennikarz zapytał go, czy w przyszłym sezonie zagra w Juve, a później w Newell's. - Chodzę i wyjaśniam za każdym razem, gdy coś powiem. Jestem tym zmęczony. Wiele razy nie wychodzę, by dementować, i nie rozmawiam, bo zawsze zmienią jakieś jedno moje słowo, by znaleźć jakąś polemikę. Nie myślę o odejściu ani nic z tych rzeczy. Powiedziałem, że w futbolu nigdy nie ma się pewności, gdy mówi się o przyszłości... Teraz w Barcelonie staramy się zmienić sytuację z zeszłego sezonu, który był dla mnie bardzo trudny na polu osobistym i zawodowym.

Messi ponownie zapytany został o swoje relacje z Luisem Enrique. Odparł, że jego stosunki z trenerem są takie same „jak z każdym innym członkiem szatni, od trenera do zawodnika”. Padło również pytanie o głos, jaki oddał na José Mourinho (jako kapitan Messi w swoim głosowaniu umieścił Portugalczyka na trzecim miejscu, za Sabellą i Guardiolą). - To wielki trener. Można go lubić albo nie jako osobę, ale myślę, że nie ma wątpliwości, iż jest naprawdę wielkim szkoleniowcem - odparł.

Leo przyznał przy tym, że Cristiano Ronaldo zasłużył na Złotą Piłkę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (112)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze