Emili Sabadell, dotychczasowy dyrektor pierwszej drużyny FC Barcelony, przestał pełnić tę funkcję. Klub postanowił zwolnić go z obowiązków, za które był odpowiedzialny od ubiegłego lata. Wcześniej pracował jako dyrektor operacyjny.
Zwolnienie jego zaufanego człowieka, Antoniego Rossicha, który do grudnia był dyrektorem generalnym klubu, osłabiło pozycję Sabadella w szatni Barçy. Błędy organizacyjne popełnione podczas ostatniego azjatyckiego tournée Barcelony sprawiły, że znalazł się on w ogniu krytyki najważniejszych zawodników w drużynie.
Wiedząc, że w klubie nie ma wielu zwolenników, Sabadell powiedział, iż nie chce być powodem napięcia czy kontrowersji wewnątrz zespołu. Klub wziął jego słowa pod uwagę i postanowił pożegnać się z dotychczasowym dyrektorem pierwszej drużyny piłkarskiej. Dziś Sabadell oficjalnie został o tym poinformowany, choć już wczoraj podczas podróży do Elche pożegnał się z niektórymi współpracownikami.
Zarząd nie zamierza szukać następcy dla Sabadella – wzmocni się za to pozycja Pepe Costy, który odpowiada za Biuro Opieki nad Zawodnikami (Oficina de Atención al Jugador).
Aktualizacja:
Mundo Deportivo poinformowało po południu, że Emili Sabadell pojedzie w niedzielę z drużyną do A Coruñi i póki co pozostanie na dotychczasowym stanowisku. Do jego zwolnienia może dojść w przyszłym tygodniu.
Komentarze (32)