Frank de Boer, były zawodnik Barcelony, który w ostatnich tygodniach wymieniany był jako potencjalny następca Luisa Enrique zadeklarował w krótkim wywiadzie dla Sky Sports, że bardzo chciałby pracować na Półwyspie Iberyjskim.
„W przyszłości chciałbym pracować w Hiszpanii, ewentualnie w Anglii lub w Niemczech, gdzie są najlepsze ligi piłkarskie na świecie.”
Obecny szkoleniowiec Ajaksu Amsterdam, który cieszy się ostatnio bardzo dużym uznaniem i popularnością w europejskim futbolu przypomniał, że w przeszłości otrzymywał już oferty z czołowych klubów ligi angielskiej, takich jak Liverpool i Tottenham. Dwa lata temu dostałem ofertę z Liverpoolu, który był mocno zainteresowany moimi usługami, czym byłem zaszczycony. Ostatecznie jednak odmówiłem i podpisałem nową umową z Ajaksem. Czułem, że to jeszcze nie był czas na opuszczenie Holandii. W zeszłym roku Tottenham rozważał zatrudnienie mnie, jednak działacze Kogutów ostatecznie wybrali Mauricio Pochettino”, przyznał Holender.
Frank de Boer jest jednym z tych szkoleniowców, którzy posiadają DNA Barçy, a dodatkowo szybka, ofensywna i oparta na posiadaniu piłki gra, jaką zaszczepił w piłkarzach Ajaksu, uczyniła z niego trenera pożądanego przez największe europejskie kluby. Co istotne, odważny i przyjazny dla oka styl, prezentowany przez jego zespół, idzie w parze z bardzo dobrymi wynikami. Pod wodzą de Boera, Ajax okazał się najlepszy w czterech ostatnich edycjach Eredivisie.
Komentarze (162)