Po meczu z Barceloną pomocnik Atlético, Gabriel Fernández Gabi, tłumaczył, dlaczego nie wyszedł na murawę w drugiej części gry.
Czerwona kartka
"Powiedziałem do sędziego: 'Jesús, powinien być karny i czerwona kartka. Zobaczysz w telewizji, że się pomyliłeś'. On mnie zawołał i stwierdził, że zostaję wyrzucony z boiska. Nic więcej mu nie powiedziałem. Barcelona miała przewagę liczebną, co było widać w drugiej połowie.
Sędzia
"Wszyscy popełniamy błędy, ale trzeba umieć się do nich przyznać. Trzeba wziąć większą odpowiedzialność za boiskowe wydarzenia i prowadzić lepszy dialog z piłkarzami".
Neymar
"Co prawda nikt nie lubi przegrywać, ale wiedzieliśmy, że będzie wykonywał różne gesty, szczególnie przy korzystnym wyniku".
Trzy bramki
"Byliśmy gotowi do odrobienia strat, ale Barcelona dobrze wykorzystała kontrataki".
Komentarze (128)