Jak donosi dziś Mundo Deportivo, negocjacje w sprawie przedłużenia kontraktu z Sergio Busquetsem idą w dobrym kierunku.
W przyszłym tygodniu ma dojść do kolejnego spotkania agenta zawodnika, Josepa Mariia Orobitga, z osobą wyznaczoną przez klub. Po zwolnieniu Andoniego Zubizarrety, który rozpoczął rozmowy w sprawie nowego kontraktu Busiego, w następnych spotkaniach brali udział Raül Sanllehí, Ignasi Mestre i prezydent Josep Maria Bartomeu.
Choć Sergio Busquets otrzymał wspaniałe oferty z różnych klubów (nie tylko z Premier League), nie zamierza opuszczać obecnej drużyny. Barça również nie chce go sprzedać za żadną sumę pieniędzy. To podstawowy gracz, który ma być fundamentalną postacią również w kolejnych sezonach. W skali płacowej Busquets znajduje się tuż za największymi gwiazdami i tak jak oni ma udział w prawach do wizerunku.
Barça zamierza skorzystać z opcji przedłużenia o rok kontraktu z pomocnikiem, do której zagwarantowała sobie jednostronne prawo. Jednocześnie przedłuży jego obecną umowę o kolejny sezon. To znaczy, że nowy kontrakt miałby wygasać 30 czerwca 2020 roku. Jest to termin, na który przystają obie strony.
Jeśli chodzi o klauzulę odstępnego, która już teraz wydaje się być poza zasięgiem każdego z zainteresowanych Busquetsem klubów (150 milionów euro), na prośbę klubu ma zostać podniesiona o 25 milionów euro.
Komentarze (89)