Abidal wyjaśnił przyczyny swojego rozstania z Barceloną

Krzysztof Majewski

3 lutego 2015, 14:50

Sport\Mundo Deportivo

43 komentarze

Były francuski piłkarz wyjaśnił w programie ‘La porteria’ telewizji BTV, jaki przebieg miała jego ostatnia konwersacja z Andonim Zubizarretą i Sandro Rosellem.

Był maj 2013 rok, kiedy Éric Abidal na nowo powrócił do pełni dyspozycji fizycznej po przeszczepie wątroby. Wówczas Francuz miał zamiar odnowić obowiązujący go kontrakt z Barçą. Pomimo słów obecnego wiceprezydenta, Josepa Bartomeu, który stwierdził, że w momencie, gdy Abidal rozegra choćby „30 sekund” klub przedłuży z nim umowę, francuski obrońca spotkał się z diametralnie odmienną sytuacją.

W wywiadzie dla BTV Francuz wyjawił, jak wyglądały jego ostatnie spotkania z Tito Vilanovą, Andonim Zubizarretą oraz Sandro Rosellem. Na początku ówczesny szkoleniowiec Barçy zapewnił Abiego, że jeżeli ten będzie znajdował się w dobrej dyspozycji fizycznej wówczas będzie na niego liczył: „Jeżeli na poziomie sportowym będzie z Tobą wszystko w porządku, wtedy na Ciebie liczę”.

Odmienne było spotkanie z Zubizarretą, który jasno powiedział, że „nie widzi Abidala w drużynie” na następny sezon. Tego samego nie chciał przyznać ówczesny prezydent klubu, Sandro Rosell, który według Abidala umył ręce i stwierdził: „Ja nie podejmuję takich decyzji”.

W obliczu napotkanej sytuacji Abidal miał jasno sprecyzowane, co robić: „Chciałem jeszcze przez wiele lat kontynuować moją karierę w Barcelonie, jednak w życiu nie zawsze osiąga się rzeczy, których się pragnie”.

Widzi Barçę zdobywającą tytuły

Odnośnie teraźniejszości Francuz stanął w obronie swojego przyjaciela, Daniego Alvesa, z którym, w jego opinii, Katalończycy powinni przedłużyć kontrakt, ponieważ jest „najlepszym prawym obrońcą na świecie. Jeżeli będę z nim rozmawiał, powiem mu, aby podpisał nową umowę”.

Abidal wypowiedział się także na temat postawy Barçy w obecnym sezonie: „Barcelona jest znacznie lepsza niż w 2014 roku. Widzę Barçę, mogącą zdobywać tytuły”. Francuz pochwalił również Neymara, który według niego „nie jest prowokatorem, gra swoim talentem”.

Na koniec były piłkarz Barçy docenił Leo Messiego, oświadczając, iż „nikt nie będzie w stanie powtórzyć tego, co wyczynia Messi”. Abidal umniejszył znaczeniu rzekomemu konfliktowi pomiędzy Enrique a Messim, stwierdzając: „Takie rzeczy powinny pozostawać wewnątrz zespołu”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (43)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze