Brazylijski rozgrywający Barçy udzielił krótkiego wywiadu przed dzisiejszym meczem z Realem Madryt w Top 16 Euroligi.
Marcelinho Huertas (191 cm, 31 lat) będzie odpowiedzialny za kierowanie grą Barçy w czwartek w kolejnym klasyku z Realem Madryt, w którym obie drużyny będą walczyć o miejsce wśród dwóch pierwszych zespołów w Top 16, dzięki czemu będą miały przewagę parkietu w ćwierćfinałach. Będzie to wyzwanie dla Barçy ze względu na to, że mecz odbędzie się w Madrycie, a Blaugrana notuje bilans siedmiu porażek w ostatnich dziewięciu spotkaniach wyjazdowych.
Jak ma się obecnie drużyna?
Ostatni tydzień był dla nas bardzo pozytywny, mieliśmy wysoki poziom intensywności i agresywności i było to zauważalne zarówno w obronie, jak i w ataku. Brakowało nam najbardziej agresywności w obronie, a w ataku graliśmy lepiej. To był dla nas bardzo ważny tydzień, ponieważ pozwala nam uświadomić sobie, że jeśli skupiamy się, jeśli odpowiednio naciskamy i mamy chęć do pracy na parkiecie tak, jak to robiliśmy w tym tygodniu, to możemy osiągnąć wiele rzeczy, wszystko jest wtedy możliwe.
Czy czujesz, że ubiegły tydzień był punktem zwrotnym przed meczem z Realem w Top 16 i Pucharze Króla?
Cóż, mam nadzieję, że będzie to początek. Dalsza praca jest trudna, ponieważ terminarz nie jest łatwy. Mam nadzieję, że osiągniemy to, co każdego roku, na tym etapie sezonu możemy złapać wystarczający oddech, mamy dodatkową motywację do konkurowania na najwyższym poziomie w Pucharze oraz w Top 16. Mam nadzieję, że wrócimy do gry z początku sezonu. A przede wszystkim, że odzyskamy kontuzjowanych zawodników.
Jak ważny jest mecz w Top 16 z Realem Madryt?
Cóż, Top 16 jest bardzo długie i jest wiele zespołów, które walczą, aby być na szczycie. To nie jest gra na śmierć i życie, ale jasne jest, że sytuacja w grupie się zmieni, jeśli wygramy. Oznaczać to będzie, że włączymy się do walki o pierwsze miejsce. Wiemy, że będzie to bardzo trudny mecz, więc musimy do niego podejść z odpowiednim nastawieniem. Myślę, że drużyna jest przygotowana, aby wygrać. Musimy się skupić i zagrać jak najlepiej.
Oczywiste jest, że zespół czuje się mocny u siebie, ale na pewno musi zrobić krok do przodu na wyjazdach.
Musimy odbudować to zaufanie, którego brakuje, gdy gramy na wyjeździe, i zobaczyć, czy uda nam się rozegrać kompletny mecz. Oczywiście, że byłoby miło wygrać na wyjeździe i zrobić to na parkiecie w Madrycie. Najważniejsze jest to, aby się skupić, bo w Madrycie trzeba być skoncentrowanym od początku do końca. Jest to dla nas ważne wyzwanie.
Czy fakt, że przegraliście kilka meczów wyjazdowych, sprawia, że wizyta w Madrycie staje się uciążliwa, czy to was motywuje?
Cóż, nie ma lepszego momentu na odwrócenie złej passy. To jest klasyk na wyjeździe i trzeba do niego podejść bez żadnych wymówek. Drużyna nie gra dobrze na wyjazdach, ale kiedy zbliża się klasyk, trzeba być przygotowanym na wszystko, niezależnie od znaczenia spotkania czy czegokolwiek innego. Doceniamy znaczenie klasyku, więc zespół będzie się koncentrował na tym, co zrobić, a nie myśleć o porażkach wyjazdowych. To, co się stało, nie powinno wpływać na kolejny mecz.
Jak pokonać Real Madryt w tym sezonie?
Rozgrywają bardzo dobry sezon. Zaczęli może słabiej, ale teraz są o wiele lepsi, ale to nie jest drużyna nie do pokonania. Nie boimy się, ale bardzo ich szanujemy, tak jak wszystkich rywali. Nie sądzę, że są od nas lepsi, może są trochę bardziej regularni w tym momencie sezonu, ale w klasyku nie ma faworytów i wszystko zależy od wielu czynników, które decydują o zwycięstwie jednego z zespołów. Podejdziemy do tego meczu z mentalnością zwycięzców.
Komentarze (6)