Rakitić: W Barçy zwykły podmuch wiatru może być wiadomością dnia

Daniel Olbryś

6 lutego 2015, 15:45

Sport

43 komentarze

Ivan Rakitić był gościem programu „Tu Diràs" w radiu RAC1, gdzie odniósł się do wielu spraw, które ostatnimi czasy wywołały zamieszanie wokół Barçy.

Z właściwą sobie po kilku latach pobytu w Sewilli sympatią i dystansem, Chorwat przyznał: „W Barçy zwykły podmuch wiatru może być wiadomością dnia. Ludzie zaczynają zadawać pytania: dlaczego powiał wiatr? Wszystko jest wyolbrzymiane. To najlepszy klub na świecie i jest to zrozumiałe. Ale nie wpływa na nas w szatni, przynajmniej nie na mnie".

W podobnym tonie Rakitić odniósł się do sprzeczki Luisa Enrique z Leo Messim, która miała miejsce podczas pierwszego noworocznego treningu. Zdaniem pomocnika Barçy „nie wydarzyło się nic takiego, do czego można byłoby się w większym stopniu przyczepić. Jak w każdej pracy, są osoby, które dobrze się dogadują i siedzą wspólnie przy każdym posiłku, są również takie, które dogadują się trochę gorzej. Nie wydarzyło się jednak nic strasznego"

Wspomniane wydarzenie miało miejsce tuż przed bolesną porażką w San Sebastián. W opinii Rakiticia potknięcie to miało pozytywny wpływ na całą drużynę: „Czasami taka gorzka pigułka dobrze robi, tak stało się z nami po porażce na Anoeta. Nikt nie lubi przegrywać, nawet na treningach, ale dzięki temu jesteśmy bardziej zjednoczeni".

Porównując swoją rolę w Sevilli z obecnymi zadaniami w barwach Barçy, Ivan przyznał: „Tam moi koledzy pilnowali przestrzeni za moimi plecami, tutaj to ja muszę się tym zajmować. Ale to normalne w najlepszym klubie świata", zakończył Chorwat.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (43)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze