Luis Suárez dokończył dzieła zniszczenia w dzisiejszym spotkaniu przeciwko Levante (5:0), popisując się spektakularnym uderzeniem, określanym w środowisku piłkarskim „nożycami”.
Posucha strzelecka Luisa Suáreza, który do wczoraj miał na swoim koncie zaledwie trzy bramki w meczach ligowych, powodowała, że niektórzy kibice zaczęli wątpić w słuszność transferu Urugwajczyka na Camp Nou. El Pistolero wydaje się jednak głuchy na wszelką wyolbrzymioną krytykę i z tygodnia na tydzień prezentuje całemu światu swoją lepszą dyspozycję.
W dzisiejszym meczu Urugwajczyk pojawił się na placu gry dopiero w 67. minucie, jednak nie przeszkodziło mu to w zdobyciu kolejnej bramki w barwach Blaugrany. Zaledwie pięć minut po wejściu na boisko Suárez wpisał się na listę strzelców, popisując się spektakularnym strzałem „nożycami”. Urugwajczyk udowadnia, że nie stracił instynktu strzeleckiego i wciąż pozostaje tym samym graczem, który swoimi występami dla Ajaksu i Liverpoolu olśnił cały piłkarski świat.
Komentarze (126)