Barça pokonała Valencię, w półfinale zagra z Unicają

Tomek Jędrzycki

20 lutego 2015, 11:00

FCBarcelona.es

1 komentarz

FC Barcelona Basket

Herb FC Barcelona Basket

85:80

Herb FC Barcelona Basket

Valencia Basket

Dzięki skuteczności w rzutach za trzy punkty Barça pokonała Valencię w ćwierćfinale Pucharu Króla. Rywalem w sobotnim półfinale będzie Unicaja Málaga, która wygrała z Bilbao 86:78.

Barça jest już w półfinale Pucharu Króla 2014/15. Drużyna Xaviego Pascuala awansowała do kolejnej rundy dzięki zwycięstwu z Valencią. Dobra skuteczność zza linii 6,75 m (13/21) i gra zespołowa (pięciu graczy przekroczyło liczbę 10 punktów rankingowych eval.) spowodowały, że drużyna opanowała mecz i potwierdziła zwycięstwo w ostatniej kwarcie, chociaż do ostatnich sekund nie był pewna triumfu.

Oczywiste było, że będzie to wymagający mecz dla Barçy, co potwierdziło się od pierwszej wymiany ciosów. Blaugrana wyglądała dobrze w grze wewnętrznej, a Valencia odpowiedziała skuteczną grą z dystansu dzięki Sato i Aguilarowi (13:13, 6. min.).

Również Doellman nie miał litości dla swojej byłej drużyny. Tempo, skuteczność i stawka meczu była wysoka. Po nieobecności w spotkaniu z Joventutem na parkiecie pojawił się Juan Carlos Navarro. Oba zespoły korzystały z szerokiej rotacji, a Katalończycy dzięki Hezonji prowadzili po pierwszej kwarcie 25:21.

Punkty w Barcelonie były podzielone na cały zespół, natomiast w Valencii za ten element odpowiadali głównie Sato, Dubljević i Aguilar (30:23, 12. min.). Trzecie przewinienie Dubljevicia było utrudnieniem dla Valencii, jednak Barça nie wykorzystała jego braku (37:31, 17. min.). Na przerwę Blaugrana schodziła z niewielką, ale cenną przewagą 44:38.

Wysokie tempo było charakterystyczne również dla drugiej połowy, której początek przypominał pierwszą część gry (57:47, 25. min.). Valencia się nie poddała (62:57, 30. min.), jednak dwie kolejne trójki Abrinesa osłabiły jej zapędy (70:59, 32. min.). Run Blaugrany 8:0 był kluczem do zwycięstwa.

Barça wiedziała, jak zarządzać swoją przewagą pod kierunkiem Satoransky’ego. Jej ataki nie zwolniły, a różnica była stabilna pomimo prób zmniejszenia jej przez Valencię. Tak było aż do końca, a mecz zakończył się wynikiem 85:80, który dał Barcelonie awans do półfinału.

Xavi Pascual

Po meczu trener Xavi Pascual ocenił efektywność swoich zawodników: „Pomimo urazów, graliśmy na wystarczająco stabilnym poziomie i nie przestaliśmy utrzymywać dobrego rytmu”, i dodał: „Zagraliśmy bardzo kompletne i atrakcyjne dla widzów spotkanie". Trener Barcelony przyznał również: „Gra była twarda i trudna. Mierzyliśmy się z przeciwnikiem, który grał bardzo dobrze".

FC BARCELONA, 85
VALENCIA, 80

FC Barcelona (25+19+18+23): Huertas (4), Oleson (9 p., 3/4 za trzy, 3 zb., 3 as.) Thomas (2), Doellman (16 p., 5 zb.), Tomić (14 p., 5/7 za dwa, 7 zb.) –pierwsza piątka-, Hezonja (13 p., 3/5 za trzy), Abrines (16 p., 4/4 za trzy, 3 zb.), Navarro (4), Satoransky (3), Pleiss (4) i Nachbar (0).

Valencia (21+17+19+23): Nedović (2), Martínez (8), Sato (10), Loncar (9), Aguilar (10)–pierwsza piątka-, Ribas (4), Van Rossom (11), Lucić (0), Dubljević (19), Vives (0) i Harangody (7).

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze