Ligowy obowiązek przed europejskim szlagierem

Krzysztof Majewski

20 lutego 2015, 21:48

757 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

0:1

Herb FC Barcelona

Málaga CF

MGA

Zapewne wszyscy kibice FC Barcelony żyją już zbliżającym się spotkaniem Ligi Mistrzów przeciwko Manchesterowi City, jednak zanim dojdzie do arcyważnego pojedynku z mistrzami Anglii, na Camp Nou zawita groźna w tym sezonie Málaga. Tylko zwycięstwo w meczu z Andaluzyjczykami pozwoli podopiecznym Luisa Enrique na przystąpienie do europejskiego szlagieru w dobrych humorach.

Są takie mecze w sezonie, które elektryzują wszystkich kibiców, media, trenerów oraz samych piłkarzy. Takim spotkaniem jest bez wątpienia starcie FC Barcelony z Manchesterem City w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów. Sympatycy Barçy odliczają kolejne dni do tego arcyważnego meczu, jednak zanim do niego dojdzie, piłkarzy Blaugrany czeka bardzo istotne spotkanie przeciwko Máladze. Podopieczni Lucho nie mogą pozwolić sobie na utracenie ligowej niezależności, dlatego w meczu z Andaluzyjczykami w grę wchodzi tylko zdobycie kompletu punktów.

Kataloński walec, który nie chce się zatrzymać

Przygotowując się do tej zapowiedzi, zastanawiałem się nad tym, co takiego mógłbym napisać o obecnej grze naszego ukochanego klubu, czego jeszcze byście nie wiedzieli. Doszedłem do prostego wniosku, że nie jestem w stanie absolutnie w żaden sposób niczym nowym Was zaskoczyć. Przez ostatnie tygodnie katalońskie media wprost szaleją. Dzienniki są wręcz zalewane przez kolejne artykuły o różnych rekordach, seriach, passach, osiąganych przez podopiecznych Luisa Enrique. Balonik jest stale pompowany i doprawdy nie widać, czy istnieje jakakolwiek granica tego pompowania. W mgnieniu oka to FC Barcelona stała się faworytem do zdobycia wszystkich trzech pucharów, a to wszystko zasługa tylko i wyłącznie spektakularnej formy Katalończyków od początku 2015 roku.

Jak gra Barça od pamiętnego „meczu – katharsis” przeciwko Realowi Sociedad? Każdy z Was doskonale to wie. Nie ma sensu tysięczny raz z rzędu rozpływać się nad postawą Messiego i spółki i tym samym przyczyniać się do pompowania wspomnianego balonika. Przytoczmy jedynie statystykę wszystkich meczów Barçy rozegranych w nowym roku (za wyjątkiem porażki w San Sebastián). Prezentuje się ona następująco: 11 meczów, 11 zwycięstw, 42 bramki zdobyte oraz 8 goli straconych. Jeżeli dodamy, że w trakcie tych jedenastu spotkań Barcelona aż trzykrotnie utarła nosa obecnemu mistrzowi Hiszpanii, Atlético Diego Simeone, z którym w zeszłym sezonie na sześć prób nie potrafiła wygrać ani razu, to powinniśmy być świadomi, że mamy do czynienia z istnym kosmosem w wykonaniu naszej ukochanej drużyny.

Warto byłoby wspomnieć także o największej broni Barçy, czyli zabójczym tridente Messi–Neymar–Suárez. Urugwajczyk coraz lepiej zaczyna rozumieć się ze swoimi kolegami z zespołu, a jego forma wyraźnie zwyżkuje, co, mając na uwadze nadchodzące bardzo trudne dla Katalończyków mecze, jest wyborną informacją dla całej drużyny.

Z kolei z Messim i Neymarem mam pewien problem. Naprawdę nie mam pojęcia, jakich słów, przymiotników należałoby użyć, aby określić to, co ta dwójka wyczynia w obecnym sezonie. Genialni? Imponujący? Spektakularni? To wszystko mało. Mój słownik po prostu nie odnajduje odpowiedniego przymiotnika, opisującego grę naszych cracków. Może ktoś z Was ma jakiś pomysł?

Czy Málaga jest skazana na pożarcie?

Patrząc na ligową tabelę, z pełną odpowiedzialnością można stwierdzić, że Málaga rozgrywa naprawdę udany sezon. Siódma pozycja i 35 oczek na koncie to przyzwoity wynik, pozwalający marzyć o zajęciu miejsca, dającego udział w eliminacjach do europejskich pucharów. Ostatnimi czasy Andaluzyjczycy radzą sobie nieco gorzej. W poprzednich pięciu ligowych spotkaniach przegrali trzykrotnie (z Sevillą 0:2, Levante 1:4 oraz Espanyolem 0:2), raz zremisowali (z Athletikiem 1:1) i raz odnieśli zwycięstwo (z Valencią 1:0), jednak ekipy Javiera Gracii nie można lekceważyć, o czym doskonale przekonała się w tym sezonie Barcelona, która z Estadio La Rosaleda wywiozła zaledwie jeden punkt po bezbramkowym remisie.

Tym razem do spotkania dojdzie na Camp Nou, dlatego doprawdy ciężko spodziewać się innego rozstrzygnięcia niż zwycięstwa gospodarzy. Patrząc na historię pojedynków pomiędzy Málagą a Barceloną, ciężko znaleźć drugą taką ekipę, z którą katalońskiemu klubowi tak łatwo przychodziłoby wygrywanie. Z 75 oficjalnych pojedynków Barcelona zwyciężyła w aż 52, zaś Málaga okazała się lepsza zaledwie 9 razy. Skupiając się na meczach rozegranych na Camp Nou, tutaj statystyki są jeszcze bardziej bezlitosne dla Andaluzyjczyków. 37 meczów i 33 wygrane Barcelony przy tylko dwóch zwycięstwach Málagi dobitnie ukazują, kto jest zdecydowanym faworytem jutrzejszego starcia.

W czym zatem upatrywać szans Málagi? Przy obecnej formie Barcelony doprawdy ciężko znaleźć choćby jeden argument, który przemawiałby za tym, że Blaugrana tego meczu nie wygra. Podopieczni Javiera Gracii mogą liczyć jedynie na to, że piłkarze Barçy wyjdą na plac gry z nieodpowiednią koncentracją i motywacją, co miałoby oczywiście związek z wtorkowym europejskim szlagierem przeciwko Manchesterowi City.

Podopieczni Lucho muszą skupić się tylko i wyłącznie na ligowym spotkaniu z Málagą. Jeszcze będzie wystarczająco dużo czasu, aby móc psychicznie przygotować się do arcyważnego meczu z mistrzami Anglii, lecz w tym momencie liczy się tylko liga. Na horyzoncie już pojawia się El Clásico, dlatego Barça nie może pozwolić sobie na utratę ligowej niezależności, o którą tak długo walczyła. Jeżeli nasi ulubieńcy wyjdą na murawę Camp Nou z odpowiednią motywacją i nastawieniem, zwycięzca tego pojedynku może być tylko jeden. Poza tym, tak z ręką na sercu, kto z nas nie pragnie, aby wspaniała passa naszych ulubieńców trwała w najlepsze?

Ostatnie sześć ligowych spotkań na Camp Nou:

Sezon 2013/14 Barça – Málaga 3:0

Sezon 2012/13 Barça – Málaga 4:1

Sezon 2011/12 Barça – Málaga 4:1

Sezon 2010/11 Barça – Málaga 4:1

Sezon 2009/10 Barça – Málaga 2:1

Sezon 2008/09 Barça – Málaga 6:0

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (757)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze